Przestępcy stosują różne sztuczki, aby nie wpaść w ręce policji. Poszukiwania niektórych z nich trwają całe lata, jednak nie brakuje takich, którzy w swoich próbach przechytrzenia wymiaru sprawiedliwości są... dość nieudolni. Taka jest właśnie historia 33-latka, który postanowił ukryć się przed policyjną interwencją pod łóżkiem.
Do zatrzymania mężczyzny doszło w miniony wtorek (9 kwietnia) w Zduńskiej Woli. W godzinach wieczornych policjanci odwiedzili w mieszkaniu 33-latka, w celu doprowadzenia go do zakładu karnego, gdzie miał spędzić najbliższe trzy lata.
- Policjanci bacznie obserwując otoczenie i meble w jednym z pomieszczeń podeszli do łóżka. Podnieśli do góry koc, którego fragment wisiał między łóżkiem a podłogą. Tam, pod łóżkiem, zobaczyli schowanego 33-latka. Został on natychmiast zatrzymany - komentuje sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
To już kolejna tego typu interwencja na terenie tego miasta. Wcześniej zdarzyły się przypadki ukrywania się w schowku za telewizorem, a nawet pod kołdrą. Policjanci zapewniają jednak, że żaden poszukiwany w powiecie się przed nimi nie ukryje - zarówno w tych mniej, jak i bardziej wymyślnych kryjówkach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze