Kierowca osobowego suzuki zakończył swoją podróż w przydrożnym rowie. 58-latek nie dość, że był pijany to na dodatek miał cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów!
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 26 października po godz. 15 w miejscowości Bukownica. Z relacji świadka wynikało, że kierujący pojazdem marki Suzuki wjechał do przydrożnego rowu, a jego zachowanie wskazywało, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili treść zgłoszenia. Jak się okazało, 58-letni mieszkaniec gminy Grabów nad Prosną kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości.
- Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu we krwi. Na tym jednak nie kończyły się przewinienia mężczyzny. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że nie stosował się do czterech czynnych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydanych przez Sąd Rejonowy w Ostrzeszowie - informuje asp. sztab. Magdalena Hańdziuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
Reklama
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Pobrano mu również krew do dalszych badań. W toku czynności funkcjonariusze ustalili także bezpośredniego świadka zdarzenia. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowych zakazów mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze