Reklama

WKS Wieluń kontynuuje zwycięską serię na własnym parkiecie: kolejna dominacja siatkarzy Matejczyka

Siatkarze WKS Wieluń zainaugurowali sezon 2024/2025 w imponującym stylu. Po dwóch kolejkach ligowych rozegranych we własnej hali, drużyna trenera Bartłomieja Matejczyka może się pochwalić bilansem setów 6:0, co świadczy o ich wyraźnej dominacji. W sobotnie, późne popołudnie, 5 października, do Wielunia zawitał tegoroczny beniaminek drugoligowych rozgrywek – Akademia Siatkówki Stal Nysa, jednak młoda drużyna z Nysy nie miała szans w starciu z doświadczonym zespołem gospodarzy.

Wynik mówi sam za siebie

Mecz zakończył się przekonującym zwycięstwem zespołu z Wielunia 3:0 (25:10, 25:15, 25:8). Choć przed sezonem doszło w drużynie do licznych roszad, nie wpłynęło to negatywnie na formę podopiecznych trenera Bartłomieja Matejczyka. Mecz trwał nieco ponad godzinę, a siatkarze WKS-u czerpali radość z gry, kontrolując przebieg każdego seta. W składzie gospodarzy zadebiutowali nowi zawodnicy, w tym środkowy Radosław Szczeciński oraz libero Bartosz Rzepczyński, którzy od razu zaprezentowali się z dobrej strony.

Reklama

Trener Bartłomiej Matejczyk w porównaniu do pierwszego spotkania ligowego zdecydował się na trzy zmiany w wyjściowym składzie. Na pozycji rozgrywającego od początku meczu z Nysą zagrał Oskar Rakus, w ataku  wystąpił wychowanek klubu Tomasz Wencel, który otrzymał tytuł najlepszego zawodnika spotkania, a na środku siatki zagrał wspomniany Radosław Szczeciński, którego z pierwszego meczu sezonu wykluczył delikatny uraz.

Tomasz Wencel z show w meczu z Nysą!

Dla Tomasza Wencla sobotni mecz był szczególny, wygrana przed własną publicznością, koncertowa gra dla WKS-u Wieluń, na którą złożyło się 16 zdobytych punktów, w tym 13 z ataku oraz 3 asy serwisowe oraz przyznany tytuł najlepszego zawodnika spotkania.

Reklama

- No tak, to świetne uczucie, bo dawno w tym miejscu nie stałem, jeśli chodzi o wybór najlepszego zawodnika spotkania. Najważniejsze natomiast jest to, że zaprezentowaliśmy się super jako zespół, realizując wszystkie założenia taktyczne przekazane przed meczem przez trenerów - komentował atakujący Tomasz Wencel.

Zmiany w składzie względem kolejnego spotkania świadczyć mogą tylko o stabilizacji wszystkich zawodników na wysokim poziomie, dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym oraz wierze trenera w umiejętności swoich podopiecznych, o co zresztą zapytaliśmy MVP sobotniego spotkania.

Reklama

- Mamy bardzo mocny skład to jest racja. Przede wszystkim bardzo dobrze się uzupełniamy, rywalizacja jest na każdym treningu bardzo wyrównana, przez co sam poziom treningów też poszedł do góry. Chcemy dalej ciężko pracować i wygrywać kolejne mecze - dodawał Wencel.

Seria zwycięstw trwa

Triumf nad Stalą Nysa to już siedemnaste z rzędu zwycięstwo WKS Wieluń w fazie zasadniczej na własnym parkiecie. Wieluńska hala pozostaje niezdobyta od stycznia 2023 roku, kiedy to gospodarze ulegli drużynie Eco Team Stoelzle Częstochowa. Imponująca seria pokazuje, jak silną fortecą jest hala przy ulicy Częstochowskiej dla drużyn przyjezdnych.

Reklama

Przed WKS-em Wieluń hitowy pojedynek

Zwycięstwa nad zespołami z Gubina oraz Nysy pozwoliły WKS-owi Wieluń pewnie zadomowić się w czołówce tabeli drugiej ligi. Przed siatkarzami trenera Matejczyka jednak kolejne wyzwanie. W trzeciej kolejce zmierzą się oni z zespołem Ikara Legnica – rywalem, który podobnie jak Wieluń rozpoczął sezon bez straty seta. Mecz ten, zaplanowany na 12 października, zapowiada się jako prawdziwy hit kolejki i przyciągnie uwagę wieluńskich fanów siatkówki. Jedno jest pewne, wieluńscy kibice mogą szykować się na emocjonujące starcie, w którym ich drużyna postara się przedłużyć swoją imponującą serię zwycięstw na własnym parkiecie.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/10/2024 10:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości