Reklama

Wróci wyścig o „kapelusz wuja”?

Roman Kozłowski, prezes Międzygminnego Ludowego Klubu Sportowego, na forum publiczny wspomniał o rozmowach ze starostą Markiem Kielerem. Ten miał obiecać, że postara się zorganizować wyścig po drogach powiatu wieluńskiego. Swego czasu do Skomlina zjeżdżała się śmietanka kolarstwa.

„Kapelusz wuja” to nic innego jak nagroda fundowana dla ścigających się przez publiczność. Do wędrującego z rąk do rąk nakrycia głowy wrzucano datki, które trafiały jako trofeum do najlepszego. Wyścig po drogach Skomlina zmieniał swoją formę, ostatnio nosił nazwę Memoriału Ryszarda Szynczewskiego. Działacza, który na tym terenie rozpropagował kolarstwo. Teraz pojawił się pomysł reedycji wyścigu.
- Starosta obiecał , zobaczymy czy się wywiąże z tej cichej obietnicy, która już nie będzie cicha. Starosta obiecał, że zorganizuje wyścig po drogach powiatu - przypomniał Roman Kozłowski, prezes MLKS-u podczas spotkania z samorządowcami, kiedy klub odbierał ufundowane przez zarząd powiatu kaski.
- Na którymś spotkaniu roku sportowego rozmawialiśmy. Zobaczymy. Będą możliwości to zrobimy – przyznał Marek Kieler, który z sentymentem wspomina atmosferę wyścigu o „kapelusz wuja”. Samorządowcy zaznaczyli, że będą ściśle współpracować z klubem i przeprowadzą podobną imprezę, o ile będzie taka możliwość, bo warto wracać do tradycji.
W piątek, 29 stycznia, na początku sesji powiatowej, działacze MLKS-u oraz młodzi sportowcy, pojawili się w budynku starostwa, aby oficjalnie odebrać sprzęt sportowy, ufundowany przez samorząd na oficjalną prośbę klubu.
- Zarząd powiatu wygospodarował takie środki w końcówce ubiegłego roku – podkreślał starosta.
- Zarząd uznał, że warto w taki sposób docenić działalność zarówno zarządu klubu, jak i samych zawodników, bo jesteście można powiedzieć, naszym ambasadorem, nie tylko w kraju. Reprezentujecie Ziemię Wieluńską nie tylko na terenie Polski, ale również poza granicami. Tam osiągacie sukcesy – podawał.
- Dzisiaj jest z nami młode pokolenie, Ania Lipieta i Piotr Kuś, którzy na swoim koncie mają już osiągnięcia. Chcielibyśmy przekazać panie prezesie te kaski i życzyć wam dalszych sukcesów, i abyście zawsze dojechali do mety bez kontuzji, abyście z wielką radością witali tę metę – wskazywał na emblemat z herbem powiatu na kaskach i dziękując za promocję regionu.
- Niech te kaski służą i zawsze będą dla was ochroną bezpieczeństwa – zaznaczył.
- Dziękujemy za te wspaniałe kaski. Ten czas, ten rok 2020 był bardzo ciężki, szczególnie w takim roku prezent od starostwa się liczy. I nie chcemy, żeby te kaski musiały spełniać swoją funkcję, tylko żeby po prostu zdobiły głowy naszych dzieci – wyrażał nadzieję prezes Kozłowski.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości