Do dramatycznych scen doszło na terenie powiatu zduńskowolskiego. Kobieta wybiegła z samochodu i wskoczyła do stawu, chcąc popełnić samobójstwo. Dzięki szybkiej reakcji policjantów, udało się ją uratować.
Wszystko działo się w środę, 31 stycznia w godzinach porannych. Policjanci otrzymali informację, że kobieta wybiegła z samochodu i pobiegła w kierunku stawu na prywatnej posesji. Istniało zagrożenie, że kobieta może chcieć popełnić samobójstwo.
Funkcjonariusze szybko znaleźli zaparkowany pojazd w miejscowości Kalinowa (powiat zduńskowolski). Nikogo w nim nie było. Auto stało przed prywatną posesją, na której teren szybko wbiegli policjanci. Zobaczyli, że kobieta wskoczyła do wody.
- Starszy sierżant Krystian Mielczarek, bez chwili zawahania wskoczył za kobietą. Złapał ją i usiłował utrzymywać nad lustrem wody, które dodatkowo pokryte było cienkim lodem. Wtedy drugi z policjantów chwycił kobietę za odzież. Policjanci wspólnymi siłami wyciągnęli kobietę na brzeg, udzielili jej pierwszej pomocy przedmedycznej i okryli ją kocem termicznym - mówi sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
45-latka trafiła pod opiekę lekarzy. Na szczęście nic poważnego jej się nie stało. Funkcjonariusze apelują: jeśli masz problemy emocjonalne, poszukaj pomocy. Możesz skorzystać z numeru alarmowego 112 czy Kryzysowego Telefonu Zaufania pod numerem 116.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze