Reklama

Wszystko idzie zgodnie z planem, ale…

Ogromna inwestycja może przysporzyć nie mniejszych problemów. Jak zapewnia wieluński starosta, Marek Kieler, jedno z największych zadań w historii powiatu, przebudowa odcinak drogi Gabrielów – Rychłocice idzie ogólnie zgodnie z planem. Co do szczegółów, to odwrotne wrażenie mogą odnieść mieszkańcy Strobina. Ekipa rozebrała tam chodniki i wykonała kanalizację burzową, po czym plac budowy opustoszał. Od kilku tygodni tutejsi czekają na dokończenie prac lub chociaż uprzątnięcie bałaganu.

Odcinek drogi Gabrielów – Rychłocice, na którym już rozpoczęły się roboty liczy niespełna 13 km. Jest to fragment trasy łączącej powiaty wieluński, pajęczański i widawski. Przechodzi przez tereny dwóch gmin powiatu wieluńskiego, Osjaków i Konopnicę. Główne źródło finansowania zadania ma zapewnić dotacja z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, w wysokości 80 proc. kosztów. Pozostałe 20 proc. pokryje starostwo ( w połowie) z gminami właśnie, proporcjonalnie do długości przebiegu na danym terenie. Niespełna 8 km leży w gminie gm. Konopnica, nieco ponad 5 km w gminie Osjaków.
- Jest to główny ciąg komunikacyjny, który ma bardzo duże znaczenie dla rozwoju dróg nie tylko powiatu wieluńskiego, ale można śmiało powiedzieć, że również województwa łódzkiego – zaznacza Marek Kieler, starosta wieluński.
Jezdnia będzie miała szerokość sześciu metrów, wzdłuż drogi będą się ciągnąć dwumetrowe chodniki albo pobocza, w zależności od kategorii drogi, albo metrowe, albo o szerokości 0,75 cm. Na odcinku od istniejącego odcinka chodnika w kierunku Felinowa zostanie dobudowany ciąg pieszo-rowerowy o długości 710 m. Zaplanowano również przebudowę skrzyżowań, budowę małego ronda w Osjakowie,  a także przebudowę mostu na Wężnicy. Do 2025 r. zostaną przebudowane w sumie cztery odcinki: Rychłocice-Konopnica (od  skrzyżowaniem z drogą wojewódzką nr 481 w Rychłocicach do ul. Kasztanowej w Konopnicy), Konopnica-Osjaków  (od ul. Starowiejskiej w Konopnicy do ul. Sieradzkiej w  Osjakowie),  ul. Częstochowska w Osjakowie  (od ul. Kościelnej do skrzyżowania z DK 74) oraz odcinek Osjaków - Gabrielów (od  ul. Topolowej do granicy powiatu wieluńskiego). Inwestycje prowadzi firma Larix. Wartość przetargu to ponad 33 mln zł.
Mieszkańcy obu gmin nie ukrywali radości, że zamiast wąskiej,  czterometrowej szosy wzdłuż rzeki dostaną szeroką, nową jezdnię. Liczyli się z przejściowymi niedogodnościami i utrudnieniami w ruchu,  a nagrodą miała być nowiutka szosa i równe chodniki. Mieszkańców Strobina entuzjazm, na razie, przygasł. Na firmie budowlanej nie zostawiają suchej nitki. Robotnicy rozebrali chodniki i odjechali w siną dal. Tutejsi nie kryją oburzenia, bo  nie sądzili, iż na tygodnie zostaną z otwartym placem budowy.
 - To jest skandal, rozbabrali i poszli, bałagan zostawili, powinni to posprzątać, jak nic nie robią – nie przebiera w słowach mieszkanka Strobina (nazwisko do wiadomości redakcji)
- My rozumiemy, że mogą być przeszkody, ale jak robią.  Tylko że tutaj nic od miesiąca się nie dzieje. Obok kościoła cały parking popsuty. Tam też jest plac zabawa, dzieci nie mogą się swobodnie przemieszczać, poruszanie po tym rozwalonym placu budowy grozi złamaniem nogi – uważa zbulwersowana kobieta.  
Wójt Konopnicy, Grzegorz Turalczyk, informuje, że jego urząd nie odpowiada za inwestycję.
- Oczywiście dochodzą do nas głosy niezadowolonych mieszkańców, ale nie nadzorujemy tego zadania – zaznacza.
- Wspólnie z powiatem finansujemy tylko tę inwestycję.
Kieler podaje, że przestój jest spowodowany koniecznością konsultacji wykonawcy z projektantem, być może projektant będzie musiał zastosować w którymś miejscu inne rozwiązanie.
- Wykonawca napotkał na niewielkie techniczne problemy – podaje starosta wieluński.
- Czekamy na jego decyzję. Projektant musi tu przyjechać na miejsce, aby poczynić uzgodnienia. Mamy do czynienia z inwestycją wieloletnią, jak na każdej budowie mogą wyniknąć nieprzewidziane okoliczności. Wiem, że wykonawcy, podobnie jak nam, zależy na jak najszybszym zakończeniu zadania. Rozumiem też, że sytuacja jest uciążliwa dla mieszkańców. M,am nadzieję, że do wakacji problem zostanie rozwiązany.
Starosta zapewnia, że harmonogram robót nie jest zagrożony.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości