Funkcjonariusze odnaleźli zaginionego 79-latka. Mężczyzna wybrał się na grzyby, a następnie stracił orientację w terenie i nie potrafił wrócić do domu.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 16 września ok. godz. 15. Wtedy to dyżurny radomszczańskiej policji otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 79-letniego mężczyzny, który wybrał się na grzyby w okolice gminy Gidle. Natychmiast rozpoczęły się poszukiwania. Oprócz funkcjonariuszy, w akcji brał udział pies tropiący, a także drony. To właśnie dzięki temu urządzenia udało się odnaleźć mężczyznę.
- Operatorzy wykorzystali kamerę termowizyjną i z powietrza zauważyli charakterystyczny punkt ciepła. Dzięki współpracy wszystkich służb ratownikom udało się szybko dotrzeć do mężczyzny i przekazać go pod opiekę medyczną - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Policjanci przypominają, że wrzesień to nie tylko sezon grzybobrania, ale również czas, kiedy odnotowuje się więcej zaginięć w lasach. Dlatego wybierając się na grzyby warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Należy informować bliskich, dokąd się udajemy i kiedy planujemy wrócić, zabierać ze sobą naładowany telefon, unikać samotnych wypraw oraz zwracać uwagę na charakterystyczne punkty w terenie, które ułatwią orientację. Odpowiedzialne zachowanie w lesie to gwarancja bezpiecznego powrotu do domu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze