Reklama

Zaczęli odliczać czas od nowa

Strażakom z Ożarowa nie udało się, niestety, w tym roku uzyskać promesy na zakup nowego samochodu bojowego. Wóz ten miał wieńczyć prowadzony przez nich od kilku lat remont, a właściwie budowę nowej remizy strażackiej. Są zawiedzeni, ale nie ustają w swoich dalszych staraniach o zrealizowanie tego marzenia.

Ostatnie lata druhowie poświęcili na stworzenie nowej remizy. W tym roku planują jej ukończenie. Oprócz pomieszczeń socjalnych, wybudowali i wyposażyli największy w powiecie garaż na wóz bojowy. 
- Goniliśmy z robotą, bo samochód, który mieliśmy otrzymać, miał stać już w nowym garażu - rozpoczyna Jarosław Korczewski, naczelnik OSP Ożarów.
- Byliśmy jedną z dwóch jednostek z powiatu wieluńskiego, które znalazły się na liście do promes. Drugą było Skrzynno. Ale wyszło, że w tym roku do każdego powiatu idzie tylko jeden samochód. Więc w naszym otrzymali go ochotnicy ze Skrzynna, a nas przesunięto na przyszły rok i dalej czekamy w kolejce. 
Aktualnie ożarowscy strażacy dysponują dwoma samochodami bojowymi: mercedesem z 1997 r. oraz starem 244 z 1985 r. 
- Mercedes służy nam od dwunastu lat – kontynuuje Jarosław Korczewski.
- Chociaż rocznikowo jest już wiekowy, to jeszcze przez jakiś czas w jednostce będącej w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, tak jak nasza, może służyć. Star jest u nas od początku. W maju skończył 36 lat. Mimo, że jest to taki dziadek-emeryt, nadal czuje się bardzo dobrze i bierze udział w akcjach bojowych. Jest to samochód uterenowiony i można nim wszędzie dojechać. Nigdy nas nie zawiódł. Bardzo o niego dbamy, ale potrzebny jest nam już nowy wóz. Jeśli taki otrzymamy, nasz „staruszek” zostanie przekazany innej jednostce OSP z naszej gminy, która jest nim bardzo zainteresowana.
Na nowy samochód strażacy czekają od czterech lat. W tym roku w budżecie gminy mieli zabezpieczone na jego zakup 300 tysięcy złotych. 
- Z budżetem jest taka sytuacja, że nie można przerzucać środków z roku na rok – tłumaczy Jacek Politański, komendant gminny Związku OSP w Mokrsku.
- Będziemy musieli znów porozmawiać z wójtem i radnymi o tym, aby zabezpieczyli pieniądze w przyszłym budżecie. Nieoficjalnie wiemy, że w następnym roku będziemy na liście jako pierwsi z naszego powiatu tak, jak teraz Skrzynno. Oprócz nas, do nowego samochodu typowana jest również jednostka z Młyniska.
Wóz prosto spod igły ma nie tylko zwiększyć możliwości działania ożarowskich druhów, ale również zachęcić dzieci i młodzież do wstępowania w szeregi strażaków. 
- Młodzież patrzy teraz na gadżety – kończy Jacek Politański.
- Ten nowy samochód może być takim fajnym gadżetem, który mobilizować będzie do działania nas, starszych, a jeszcze bardziej młodych. Bo tych zaczyna trochę brakować. Akurat w OSP Ożarów jeszcze ich nie brakuje, ale w innych jednostkach już to widać. My mamy swój wiek i niedługo trzeba będzie przejść na emeryturę, ale chcemy po sobie też coś zostawić.

Ela Wodecka 
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości