Trąbka, saksofon, waltornia, puzon to nowe instrumenty orkiestry w Kiełczygłowie. Sprzęt oraz koszule z logiem zespołu udało się zakupić dzięki środkom z Lokalnej Grupy Działania ,,Kraina Wielkiego Łuku Warty”.
- Orkiestra, która powstała w 1984 roku mniej więcej od dwóch lat przechodzi swoje odrodzenie – mówi Damian Wrona z Orkiestry Dętej w Kiełczygłowie.
- Jest to możliwe dzięki współpracy wielopokoleniowej i zainteresowaniu ze strony młodych ludzi, chcących wspólnie pomuzykować z pożytkiem dla społeczności lokalnej. Jednak by taki zespół mógł funkcjonować, jest potrzebne różnego rodzaju wsparcie zewnętrzne, a szczególnie finansowe. Orkiestrę, oprócz jednorazowych darowizn, naturalnie wspiera gmina Kiełczygłów, jak i parafia w Kiełczygłowie.
Ostatnio w wyniku współpracy zespołu z Kołem Gospodyń Wiejskich w Chorzewie i wspólnego wniosku do LGD ,,Kraina Wielkiego Łuku Warty” udało się zdobyć dotację w wysokości prawie 30 tys. zł. Dzięki pozytywnej ocenie wniosku, którego koordynatorem był wójt gminy Kiełczygłów Mariusz Mielczarek wraz z inspektorem Michałem Kostarczykiem KGW wzbogaciło się o nowe stroje, a orkiestra o instrumenty marki Yamaha – dokładniej trąbkę, saksofon, waltornię, puzon oraz dwie kolumny głośnikowe dużej mocy.
- Orkiestra ze względu na duże przeorganizowanie musiała też zakupić (z dofinansowania z LGD) nowe koszule, 50 sztuk, z logiem zespołu, by wyglądać atrakcyjniej. W nowych strojach premierowo wystąpiliśmy na gminnych dożynkach – podkreśla Damian Wrona.
- Priorytetem na najbliższe zakupy są nadal instrumenty oraz umundurowanie na okres jesienno-zimowy.
Obecnie orkiestra w Kiełczygłowie liczy ok. 50 członków, w tym 12 osób uczących się.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze