Reklama

Zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo - 60-latek może mówić o sporym szczęściu

60-latek zasnął za kierownicą auta i uderzył w przydrożne drzewo. Choć całe wydarzenie wyglądało groźnie, mężczyźnie nic poważnego się nie stało. 

Cała sytuacja miała miejsce w piątek, 29 listopada ok. godz. 13 na drodze wojewódzkiej nr 481 w Rogóźnie w powiecie łaskim. 60-latek, który jechał oplem, zasnął ze zmęczenia za kierownicą i stracił panowanie nad pojazdem, które zjechało z drogi i uderzyło w drzewo. 

- Kierujący pojazdem był trzeźwy. 60-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego nie doznał żadnych obrażeń. Policjanci ukarali go mandatem karnym oraz zatrzymali elektronicznie dowód rejestracyjny od jego pojazdu - relacjonuje mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku. 

Reklama

Zmęczenie za kierownicą jest jednym z częstych czynników przyczyniających się do wypadków drogowych. Badania wskazują, że reakcje zmęczonego kierowcy są nawet o 50% wolniejsze niż u osoby wypoczętej. Co więcej, zmęczenie może prowadzić do tzw. "mikrosnu" – krótkich, niekontrolowanych epizodów snu trwających od kilku do kilkunastu sekund. W tym czasie kierowca przestaje reagować na bodźce, co przy prędkości 100 km/h oznacza pokonanie odcinka kilkuset metrów bez żadnej kontroli nad pojazdem.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości