Niebezpieczny wypadek na trasie S8. Kierowca busa zjechał z drogi na pobocze, przebił bariery energochłonne i zatrzymał się dopiero na ogrodzeniu trasy. Trzy osoby trafiły do szpitala.
Do zdarzenia doszło w środę, 5 lutego ok. godz. 12:10 na drodze ekspresowe S8 (tuż za węzłem w Teodorach, w kierunku Wrocławia). Jak wstępnie ustalili policjanci, 39-letni kierowca busa marki Nissan zasnął za kierownicą, a jego pojazd zjechał na prawe pobocze i uderzył w bariery energochłonne, przebijając je. Potem bus przejechał przez rów i zatrzymał się na ogrodzeniu drogi.
- Kierowca - mieszkaniec powiatu sieradzkiego - oraz jego dwóch pasażerów w wieku 37 i 55 lat, z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitali. Mundurowi zbadali stan trzeźwości kierowcy i ustalili, że był trzeźwy - mówi mł. asp. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Policjanci wykonali oględziny i sporządzili dokumentację do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego wypadku. Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami, bo prawy pas drogi był zablokowany przez kilka godzin.
Funkcjonariusze apelują do wszystkich wsiadających za kierownicę - zmęczenie jest równie niebezpieczne jak jazda pod wpływem alkoholu. Brak koncentracji, opóźniony czas reakcji, a nawet chwilowa utrata świadomości mogą prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze