Reklama

Zimowy Turniej Szachowy w Brzozie - stanęli w szachowe szranki

Zimowy Turniej Szachowy w Brzozie ściągnął do sali w remizie strażackiej tłum pasjonatów tego sportu. W tegorocznej edycji w szachowe szranki stanęło 38 zawodników, wśród których byli dorośli, były i dzieci. A partie rozgrywano w ciszy i spokoju, choć emocji nie brakowało.

Dominik Sibera z Platonia w gminie Czarnożyły gra w szachy dopiero od roku, ale jest bardzo zdolnym uczniem. Wygrał partię z jednym z najstarszych zawodników, po bardzo emocjonującej walce, co zrobiło wrażenie na wielu obserwatorach turnieju.
- Pan wygrywał, ale nie zauważył, że hetman jest podbiciem i zbiłem, przez co nie miał już wiele szans – kwituje mały szachista.
Dominik ma 9 lat. Uczęszcza na zajęcia, prowadzone przez Waldemara Wolniaczyka w Powiatowym Młodzieżowym Domu Kultury i Sportu w Wieluniu.
- My z mężem w ogóle nie umiemy grać w szachy – zaznacza Anna Sibiera, mama zdolnego chłopca.
- Dominik sam chciał zapisać się na zajęcia, więc się zgodziliśmy i jak widać gra już doskonale – dodaje z dumą.
A turniej rozgrywał się w niedzielę, 4 lutego, w sali OSP w Brzozie. Organizatorem imprezy byli: Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Białej, Sołectwo Brzoza oraz miejscowe OSP.
- Zaczęło się od tego, że tu na miejscu trochę graliśmy i wpadliśmy w końcu na pomysł, za namową wójta Aleksandra Owczarka, zorganizowaliśmy taki turniej - Piotr Sułkowski, sołtys sołectwa Brzoza, a zarazem członek zarządu miejscowej OSP.
- Zima jest, ferie, dzieci nie mają co robić, więc mamy doskonałą frekwencję. I jak pan widzi, nie zawsze jest tak, że w tych pojedynkach dziecko przegrywa z dorosłym – dopowiada sołtys.
Sędzią zawodów był Waldemar Wolniaczyk. Turniej rozegrano systemem szwajcarskim w tempie 2x10 min. na partie na dystansie 7 rund. A zwycięzcami VIII Zimowego Turnieju Szachowego Brzoza 2024 zostali:
- w kategorii żeńskiej I miejsce wywalczyła Weronika Piotrowska, II m. Alicja Szymańska, III m. Weronika Stępak.
- w kategorii męskiej I miejsce zajął Bartłomiej Zieliński, II m. Karol Błaszczak, a III m. Adam Rzeszowski.
Zwycięzcy turnieju otrzymali dyplomy i statuetki, w wszyscy biorący udział w turnieju – dyplomy za udział.
Reporter "Kulis..." w przerwie między partiami odpytałsędziego i trenera Waldemara Wolniaczyka...
-  Panie Waldemarze, widać po tym turnieju, że narybek rośnie, jest wielu małych szachistów. I co ciekawe nie odstają umiejętnościami od dużo starszych, bardzo doświadczonych graczy. Jak to się robi?
- To mnie bardzo cieszy. Staram się szkolić tych małych zawodników – mówi Waldemar Wolniaczyk i dodaje, że na żywo jest najlepiej ćwiczyć, po prostu grając z innymi zawodnikami. Innymi słowy, praktyka czyni mistrzem.
- Czasami po przegranej partii, ci mniejsi zawodnicy są troszkę zdołowani, ale na tym to polega. A na żywo najlepiej to wytłumaczyć. Na zajęciach jest dużo trudniej – zaznacza instruktor szachowy.
- Taki turniej to dla każdego gracza jest dużo więcej niż miesiąc zajęć. Tutaj można poćwiczyć strategię, ale też tempo, czy czasem nie gra się zbyt szybko – podsumowuje Wolniaczyk.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości