Przemoc domowa nie zawsze ma jedną twarz i nie zawsze jej sprawcą jest mężczyzna. Przekonali się o tym policjanci z Posterunku Policji w Kraszewicach, którzy 5 stycznia interweniowali wobec 54-letniej mieszkanki gminy. Zgłoszenie dotyczyło długotrwałej przemocy wobec najbliższych.
Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta, znajdując się w stanie nietrzeźwości, stosowała przemoc psychiczną i fizyczną wobec swojego męża oraz syna. Zachowania te miały charakter powtarzalny i trwały od dłuższego czasu, co stało się podstawą do podjęcia zdecydowanych działań przez policję.
– Przemoc ta miała miejsce w okresie od 1 stycznia 2016 roku do chwili obecnej. Jej zachowanie polegało m.in. na wszczynaniu bezpodstawnych awantur, krzykach, wyzwiskach, krytykowaniu oraz szarpaniu domowników. Wobec rodziny wszczęto procedurę „Niebieskie Karty”, mającą na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom doznającym przemocy domowej – relacjonuje asp. szt. Magdalena Hańdziu, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
Reklama
Tego samego dnia policjanci skorzystali z przysługujących im uprawnień i zastosowali wobec 54-latki nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania. Dodatkowo wydano zakaz zbliżania się na odległość mniejszą niż 50 metrów do lokalu oraz jego bezpośredniego otoczenia.
Kobieta otrzymała także zakaz zbliżania się do osób doznających przemocy domowej oraz zakaz kontaktowania się z nimi w jakiejkolwiek formie – zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio. Decyzje te mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa pokrzywdzonym oraz przerwanie spirali przemocy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze