Reklama

Znów paliła się osobówka

Do pożaru samochodu osobowego doszło 14 grudnia w Osjakowie. Niedawno spłonął też pojazd w Konopnicy. Jedną z najczęstszych przyczyn tego rodzaju zdarzeń jest utrata izolacyjności przewodów elektrycznych.

Trzy jednostki straży, JRG Wieluń, OSP Osjaków oraz OSP Czernice zostały zadysponowane do pożaru samochodu osobowego o godz. 1:40 w Osjakowie. W nocy z 6 na 7 grudnia w Konopnicy, na posesji wójta Grzegorza Turalczyka. spłonęła hybrydowa toyota camry. W ciągu mijającego roku odnotowano więcej takich zdarzeń w powiecie wieluńskim. W sierpniu na stacji benzynowej w Osjakowie zapalił się samochód osobowy, w marcu w Gromadzicach i Okalewie, a w lutym w Raduckim Folwarku.
- Jeżeli dochodzi do zderzenia, kolizji, czy wypadku, to jest wyciek paliwa i wtedy dochodzi do zapalenia samochodu – podaje asp. sztab. Maciej Dura, rzecznik KP PSP w Wieluniu.
- Kolejną z najczęstszych przyczyn pożarów samochodów jest utrata izolacyjności przewodów elektrycznych od akumulatorów. Kiedy przyjeżdżamy na miejsce zdarzenia, zawsze podajemy przypuszczalną przyczynę pożaru, ale to jest później jeszcze badane przez biegłych pożarnictwa i policję.
- Prowadzimy postępowanie, kiedy są jakieś wątpliwości, jak ostatnio w Konopnicy, ale zostało wykluczone podpalenie i odstąpiono od kierowania wniosku do ukarania, gdyż przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej – informuje asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik KPP w Wieluniu.
Łącznie w mijającym roku strażacy PSP byli dysponowani do 42 wypadków i 28 kolizji, w których zostały ranne 54 osoby, a dwie poniosły śmierć.


Katarzyna Cieślik
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości