Dwie dziewczynki w wieku niespełna 11 lat zostały zatrzymane przez pracownika ochrony dyskontu. Nastolatki przeglądały różne kosmetyki i w pewnym momencie schowały jeden z nich do torebki. Następnie nie płacąc za towar przeszły przez linie kas i chciały wyjść ze sklepu. Czujny pracownik marketu zatrzymał dziewczynki i wezwał na miejsce policję.
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór (3 lipca) w jednym z bełchatowskich sklepów. Nastolatki w rozmowie z policjantami tłumaczyły, że chciały w ten sposób zrealizować "challenge". Funkcjonariusze policji przygotowali dokumentacje, która zostanie przekazana do sądu rodzinnego, gdzie nastolatki będą musiały wytłumaczyć swoje lekkomyślne zachowanie. Policjanci apelują do rodziców!
- Młodzi ludzie często podejmują ryzykowne zachowania, które mogą nieść za sobą poważne konsekwencje. Pamiętajmy, że również i oni nie są bezkarni, a wiele spraw z udziałem osób nieletnich trafia do sądu rodzinnego i nieletnich. Zachęcamy rodziców, by rozmawiać z dziećmi o poszanowaniu cudzej własności i właściwych zasadach współżycia społecznego - komentuje nadkom. Iwona Kaszewska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze