Spore kłopoty czekają 27-letniego kierowcę BMW z powiatu sieradzkiego. Młody mężczyzna wykazał się niemałą brawurą, pędząc 128 km/h w terenie zabudowanym. Na swojej drodze stanął mu jednak patrol policji. Teraz kierowcy BMW grozi naprawdę wysoka grzywna!
Do zdarzenia doszło w niedzielę (23 lipca) ok. godz. 17:00 w Dzierlinie. 27-latek został zatrzymany podczas rutynowej kontroli prędkości. W trakcie sprawdzania danych kierowcy w policyjnych rejestrach wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada ważnych uprawień do kierowania pojazdami.
- 27-latek stracił prawo jazdy, gdyż na swoim koncie zgromadził już 24 punkty karne. Teraz jego sprawą zajmie się sąd, który może mu wymierzyć karę pieniężną nawet do 30 tysięcy złotych - relacjonuje asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka.
Policja apeluje o bezpieczną jazdę. Nadmierna prędkość i brawura to jedna z najczęstszych przyczyn śmiertelnych wypadków na drogach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze