Tydzień treningów w jednej z najlepszych akademii piłkarskich w Niemczech, codzienna rywalizacja z rówieśnikami z wyższych roczników, indywidualna praca nad detalami, inny piłkarski świat i spotkanie z byłym kapitanem Realu Madryt, Lucasem Vázquezem. Dla 9-letniego Konrada Kudzi to była piłkarska przygoda życia, a dla trenerów Joy Academy – potwierdzenie, że droga, którą obrali w szkoleniu młodych zawodników ma głęboki sens.
Zanim jednak opowieść przeniesie się na boiska Akademii Fortuny Düsseldorf, warto cofnąć się o krok. Bo ten wyjazd nie był dziełem przypadku. Był efektem współpracy, zaufania i wiary w potencjał młodego, 9-letniego piłkarza z Wielunia.
– Przede wszystkim wielkie podziękowania dla inicjatorów i organizatorów całego tego pozytywnego ‘zamieszania’, trenerom Szymonowi i Dariuszowi Żuraw z Joy Academy. To ich zasięgi i wiara w Konrada pozwoliły nam przeżyć tę wspaniałą przygodę – mówi w rozmowie z portalem kulisy.net Tomasz Kudzia, tato piłkarza, który obecnie gra dla Rakowa Częstochowa.
Nie zabrakło również podziękowań dla trenerów, którzy na co dzień pracują z Konradem: Bartosza Szymickiego z WKSu Wieluń, którego Konrad jest wychowankiem, Jakuba Pawełczyka i Szymona Lacha z Akademii Piłkarskiej JPawełczyk, a także Michała Zębika i Kacpra Jacaka z RKS Raków Częstochowa, gdzie młody zawodnik obecnie występuje. Swoją cegiełkę dołożyli także szkoleniowcy Football Lab System, odpowiedzialni za intensywny obóz na początku stycznia.
Dzięki kontaktom trenera Szymona Żurawia, wychowanek WKSu Wieluń, a obecnie zawodnik Rakowa Częstochowa, spędził tydzień treningów w Akademii Fortuny Düsseldorf, uznawanej za jedną z trzech najlepszych akademii piłkarskich w Niemczech.
Treningi prowadzone były przez Mateusza Kurta oraz Martina Kurta, a ich charakter znacząco różnił się od tego, z czym młodzi piłkarze mają do czynienia na co dzień. Duży nacisk położono na detale techniczne – od ułożenia stopy, po precyzję kontaktu z piłką.
Konrad brał udział zarówno w zajęciach indywidualnych, jak i grupowych, rywalizując z zawodnikami z roczników 2017, 2016 i 2015. Jak podkreślali trenerzy z Niemiec, mimo bariery językowej wykonywał wszystkie zadania na sto procent.
– Kondziu odbył kilka treningów i pokazał się z bardzo dobrej strony. Niemieccy trenerzy podsumowali, że mimo braku komunikacji wykonywał wszystkie ćwiczenia i zadania na 100 procent. Jego przegląd pola, technika i motoryka zostały ocenione bardzo wysoko – relacjonuje Tomasz Kudzia.
Efekt? Zaproszenie na kolejne treningi i jasny sygnał, że potencjał młodego zawodnika został dostrzeżony.
Jednym z najmocniejszych momentów całego pobytu było spotkanie i wspólne zdjęcie z Lucasem Vázquezem, byłym kapitanem Realu Madryt, który w 2025 roku przeniósł się do Bayeru Leverkusen. Hiszpan pojawił się na jednym z treningów Fortuny Düsseldorf, co dla 9-letniego chłopca z Wielunia było przeżyciem absolutnie wyjątkowym.
Takie chwile nie tylko inspirują, ale też pokazują młodym zawodnikom, że świat wielkiej piłki jest realny i osiągalny – pod warunkiem pracy, cierpliwości i odpowiedniego prowadzenia.
O kulisach wyjazdu Konrada do Niemiec, ale też o filozofii pracy Joy Academy, w rozmowie z portalem kulisy.net opowiedzieli trenerzy Szymon i Dariusz Żuraw.
– Udało się dzięki mojemu znajomemu, którego poznałem dwa lata temu na stażu trenerskim w Fortunie Düsseldorf. Dla Konrada to jest na pewno fajna przygoda. Jeśli zaś chodzi o nas, w Joy Academy bardzo mocno stawiamy na rozwój osobowości i mentalności, bo piłka piłką jest bardzo ważna, ale ten aspekt jest dla nas równie istotny – podkreśla Szymon Żuraw.
Trener zwraca uwagę na znaczenie funkcjonowania w nowym, międzynarodowym środowisku, radzenia sobie z wyzwaniami i stresem, nawet wtedy, gdy pojawia się bariera językowa.
– Takie doświadczenie na pewno zaprocentuje w przyszłości – kontynuuje.
Szymon Żuraw, będący również psychologiem sportowym, nie ma wątpliwości, że to właśnie mentalność jest dziś jednym z kluczowych elementów szkolenia.
– Powiedziałbym, że to kluczowe. Najlepsi trenerzy akademii, takich jak Liverpool czy Arsenal, wskazują mentalność i podejście do treningu jako najważniejsze czynniki końcowego sukcesu – mówi.
Jednocześnie zaznaczając, że w najmłodszych rocznikach fundamentem musi pozostać zabawa, kreatywność i naturalna radość z gry. Stąd nacisk na intensywność, swobodę i… piłkę podwórkową, którą Joy Academy aktywnie promuje w Wieluniu, a na zajęcia z piłki podwórkowej potrafi przyjść na zajęcia pod okiem trenerów: Szymona i Dariusza potrafi przyjść nawet pięćdziesiąt osób.
Nie mogło zabraknąć pytania o filozofię gry trenera Dariusza Żurawia, znaną kibicom jako „Żuraw Ball”. Kto dokładnie śledził karierę nie tylko piłkarską, ale i trenerską, obrońcy między innymi Hannoveru 96 dokładnie wie o czym myślimy.
– Jestem zwolennikiem tego, żeby szczególnie u młodych piłkarzy rozwijać ofensywę. Żeby grali piłkę na ‘tak’, szukali pojedynków indywidualnych i żeby im tego nie zabierać. Im więcej takich zachowań w młodym wieku, tym w dorosłej piłce jest im po prostu łatwiej na boisku – tłumaczył były trener m.in. Lecha Poznań i Podbeskidzia Bielsko-Biała czy Wisły Płock.
Zapytany o to, kogo łatwiej trenować, młodzież czy doświadczonych piłkarzy, odpowiedź była jednoznaczna.
– Zdecydowanie łatwiej młodzież. Chce się rozwijać, szybciej chłonie elementy treningu. Wystarczy ją zainspirować – podsumował Dariusz Żuraw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze