Mieszkańcy Dymku w gminie Ostrówek oddali do użytku nową altankę, sfinansowaną z grantu sołeckiego w wysokości 15 tys. zł z programu „Sołectwo na plus” Urzędu Marszałkowskiego. W sobotę, 3 sierpnia, odbyła się uroczystość otwarcia, która była okazją do wspólnej zabawy i integracji lokalnej społeczności.
Czasem za niewielkie pieniądze można zrobić coś, z czego cieszy się nie tylko jeden mieszkaniec, ale cała wieś. Tak dzieje się przy realizacji zadań, sfinansowanych przez granty Urzędu Marszałkowskiego „sołectwo na plus”. Z programu skorzystali także mieszkańcy Dymku w gminie Ostrówek. Sięgnęli po pieniądze jeszcze za poprzedniego marszałka, a w ubiegłą sobotę, 3 sierpnia, oddali do użytku nowiutką altanę.
Na altanę, czyli miejsce lokalnej integracji, sołectwo pozyskało grant sołecki na okrągłą sumę 15 tys. zł. Projekt został już zrealizowany, a do nowego drewnianego obiektu przymocowano tabliczkę, która informuje z jakich funduszy powstał.
- Jest to pierwszy w tym roku grant sołecki w naszej gminie, który został już zrealizowany, a obiekt jest oddawany do użytku – zauważa Arkadiusz Banaś, wójt gminy Ostrówek i zaznacza, że za pozyskane pieniądze sołectwo nie tylko postawiło altanę, ale zakupiło także dwa stoły i cztery ławki.
- Bardzo dużo mieszkańcy zrobili własnymi siłami. Strażakom np. gmina pomogła zakupić cement, a oni sami zrobili utwardzenie terenu pod altanę. W sprzątanie terenu i odnowienie placu zabaw także zaangażowało się wielu mieszkańców i za to im trzeba podziękować – zaznacza włodarz gminy.
Wątpliwości co do celowości tego przedsięwzięcia nie ma tutejsza szefowa rady sołeckiej.
- Ta altanka to jest dal nas bardzo fajne miejsce, które już w trakcie realizacji jeszcze bardziej scementowało mieszkańców – mówi Beata Ramuś, sołtys wsi Dymek.
- Mamy zamiar organizować tu różne imprezy na świeżym powietrzu. Chcemy by w czasie dobrej pogody altana służyła do spotkań mieszkańców, członków Ochotniczej Straży Pożarnej i Koła Gospodyń Wiejskich – zapowiada.
Ramuś podkreśla, że nowe miejsce na placu przy remizie ma służyć całej lokalnej społeczności, od maluszka do staruszka. Sołtyska zaznacza też, że współpraca rady sołeckiej, której przewodniczy, z lokalnymi organizacjami układa się doskonale. A jak wiadomo – bez współpracy nie da się nic dobrego zrobić.
W czasie plenerowej imprezy, prócz grilla, domowych wypieków i wszelkiej maści napojów, nie zabrakło ważnego dla miejscowych momentu – uroczystego przecięcia wstęgi. W ceremoniale, prócz przedstawicieli strażackiej młodzieżówki, wzięli udział przedstawiciele władz gminy. Prócz wójta, za nożyczki złapali też: przewodniczący Rady Gminy Ostrówek Tomasz Łukomski i Adam Nowak, radny gminny, mieszkający w Dymku.
- Takie małe projekty jakby nie było łączą ludzi - akcentuje radny Adam Nowak.
- Są bardzo ważne, bo wspólna praca przy ich realizacji bardzo integruje społeczność – dopowiada.
- Prócz wspomnianych 15 tys. zł dofinansowania, w tę inwestycję bardzo dużo pracy włożyli sami mieszkańcy. I to jest chyba najważniejsze, że potrafili się zmobilizować i zrobić razem coś pożytecznego – zaznacza Tomasz Łukomski.
Szef Rady Gminy dopowiada jeszcze, że gdyby inwestycja realizowana była bez udziału mieszkańców, to albo musiałaby kosztować dwa razy więcej, albo być dwa razy mniejsza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze