Reklama

Auto uderzyło w budynek szkoły - kierowca był pijany i próbował uciec

Pijany 34-latek wypadł z drogi, uderzył w ogrodzenie, a później w ścianę budynku szkoły podstawowej w Bałuczu w powiecie łaskim. Mężczyzna próbował uciec, ale zatrzymał go świadek zdarzenia. 

Wszystko działo się w sobotę, 27 stycznia około godziny 20:30. 34-letni kierowca hyundaia stracił panowanie nad autem i wjechał w ogrodzenie, a następnie w budynek szkoły. Od razu na miejscu zdarzenia pojawił się mężczyzna, który mieszka obok placówki i po usłyszeniu huku postanowił sprawdzić, co się stało. 

- W rozbitym samochodzie zastał mężczyznę, który przesiadał się zza kierownicy na miejsce pasażera. Gdy zobaczył, że jest obserwowany, wyszedł z auta i rozpoczął ucieczkę. Zgłaszający bez chwili zastanowienia ruszył za nim i zatrzymał go, a następnie czekał z ujętym 34-latkiem na przyjazd służb - informuje sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku. 

Reklama

34-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Stracił prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny. Z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności, a także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości