To miała być nagroda za udany sezon. Po triumfie w grupie szóstej Klasy A, piłkarze LKS Wierzchlas sportowo wywalczyli awans do Klasy Okręgowej. Niestety, mimo sukcesu na boisku zespół nie pojawi się na starcie rozgrywek sezonu 2025/2026 w wyższej lidze. Dlaczego?
Decyzję o rezygnacji z awansu klub przekazał oficjalnie do Łódzkiego Związku Piłki Nożnej. Powody? Finansowo — organizacyjne. — Ze względów organizacyjnych jesteśmy zmuszeni zrezygnować z gry w Klasie Okręgowej. Rozumiem rozgoryczenie kibiców, ale dobro klubu zawsze stawiam na pierwszym miejscu. O promocję na pewno powalczymy w przyszłym sezonie, a wtedy też będziemy w zupełnie innej sytuacji — wyjaśnił w rozmowie z portalem kulisy.net prezes LKS Wierzchlas, Jarosław Holicki.
Decyzja ta wywołała poruszenie w lokalnym środowisku piłkarskim tym bardziej, że zespół prezentował się w ostatnich miesiącach bardzo solidnie i zasłużenie sięgnął po mistrzostwo ligi.
Wobec wycofania się LKS Wierzchlas pojawia się pytanie: kto zajmie ich miejsce? Naturalnym kandydatem wydaje się Płomień Makowiska – wicemistrz grupy, który walczył o awans w barażach, ale przegrał dwumecz z Astorią Szczerców (1:4 na wyjeździe i 3:4 u siebie). Klub z Makowisk nie kryje, że chętnie skorzystałby z ewentualnej oferty gry w Klasie Okręgowej.
Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do ŁZPN. Prezes związku Adam Kaźmierczak, który aktualnie przebywa w Szwajcarii na Mistrzostwach Europy w Piłce Nożnej Kobiet ma wrócić do kraju już jutro. Wtedy też zapadnie decyzja co do składu ligi na nadchodzący sezon.
Jedno jest pewne — brak LKS Wierzchlas w stawce Klasy Okręgowej będzie odczuwalny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze