W meczu 22 kolejki PlusLigi mistrz Polski Jastrzębski Węgiel przegrał z ukraińskim Barkomem 0:3 ( 17:25, 23:25, 25:27 ).
Barkom Każany Lwów występujący w roli gospodarza w hali przy ul.Częstochowskiej w Wieluniu w ramach plusligowych rozgrywek sprawił wczoraj w Jastrzębiu Zdroju nie małą sensację. Mimo iż Jastrzębie rozpoczęło mecz w dość eksperymentalnym składzie, ponieważ trener postanowił oszczędzić swoich najlepszych graczy na zbliżający się mecz w fazie pucharowej rozgrywek siatkarskiej Ligi Mistrzów, to raczej nikt nie spodziewał się takiego wyniku. Obecny mistrz Polski, a także aktualny lider tabeli na swoim parkiecie w tym sezonie ligowym nie poniósł ani jednej porażki, co więcej nie stracił nawet punktu, tak w spotkaniu z Barkomem mimo walki w drugim i trzecim secie, nie miał atutów po swojej stronie. W każdym z trzech setów Barkom odskakiwał na kilka punktów, i choć w pierwszym secie ukraińscy siatkarze wygrali do 17, tak w kolejnych dwóch gospodarze za sprawą zawodników pierwszej szóstki potrafili niwelować straty, przegrywając jednak oba sety w decydujących momentach na przewagi. MVP spotkania został atakujący Barkomu Każany Lwów Vasyl Tupchii, który zdobył 17 punktów w spotkaniu. Atakował ze skutecznością 62% 16/26, dokładając do zdobyczy punktowej jeden skuteczny blok.
Co warte podkreślenia Barkom w kolejnym spotkaniu pokonuje czołową drużynę PlusLigi, przed tygodniem po tie-breaku wygrał z Aluronem Wartą Zawiercie 3:2, która znajduje się na pozycji wicelidera. A już w najbliższej kolejce do Wielunia zawita aktualny wicemistrz Polski ZAKSA KĘDZIERZYN-KOŹLE. Czy Barkom Lwów podtrzyma passę wygrywania z czołowymi drużynami PlusLigi? Przekonamy się już 24 lutego. Początek spotkania o godzinie 14.45.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze