Jak co roku 6 stycznia mieszkańcy Pajęczna tłumnie zgromadzili się w centrum miasta, by towarzyszyć Kacprowi, Melchiorowi i Baltazarowi w drodze do stajenki betlejemskiej. Było kolorowo i wesoło, a spacer umilały dźwięki pajęczańskiej orkiestry dętej.
Orszak Trzech Króli wyruszył z kościoła parafialnego p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pajęcznie i zmierzał główną ulicą miasta do Parafii p.w. Narodzenia Pańskiego. To była świetna okazja do uczczenia Święta Objawienia Pańskiego i przedłużenia świątecznej atmosfery.
Tradycyjnie orszak zakończył się pokłonem Trzech Króli przy stajence. Dopełnieniem wspólnego celebrowania stał się, dostępny dla wszystkich, świąteczno-noworoczny koncert kolęd w wykonaniu Marty Madejskiej i parafialnego zespołu muzycznego.
Barwny korowód przechodził ulicami Pajęczna wspólnie kolędując przy akompaniamencie miejscowej orkiestry dętej. Orkiestra działająca przy ośrodku kultury nie występowała w ostatnim czasie, a teraz wznowiła działalność, by jak co roku uświetnić Orszak Trzech Króli swoimi występami.
- Z radością towarzyszymy ludziom grając kolędy, żeby umilić im podróż do stajenki betlejemskiej – mówi Michał Beśka, kapelmistrz pajęczańskiej orkiestry dętej.
Organizatorami orszaku był Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Pajęcznie oraz dwie pajęczańskie parafie: p.w. Narodzenia Pańskiego oraz p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
- Orszak Trzech Króli w Pajęcznie jest organizowany od wielu lat i niezmiennie cieszy się ogromną popularnością oraz frekwencją. To tradycja, którą będziemy kontynuować - podkreśla Elżbieta Kupiec, instruktor MGOK w Pajęcznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze