Piękny i szlachetny gest dzielnicowego z Sieradza. kiedy sierż. Adam Bartosik dowiedział się, że jednej z mieszkanek podległego mu regionu zepsuł się wózek, który ułatwiał jej poruszanie, na własną rękę kupił potrzebne części i naprawił jej pojazd.
Praca policjanta jest nieprzewidywalna. Choć głównie funkcjonariusze łapią przestępców i rozwiązują sprawy kryminalne, czasami zdarzają się wyjątki i sytuacje, w których pomagają w inny sposób. Tak też było kilka dni temu w Sieradzu.
- Zadzwoniła do niego zdenerwowana starsza kobieta, która poinformowała go o zniszczeniu jej wózka, który pozostawiała na klatce schodowej. Seniorka zamieszkuje sama, a wózek bardzo ułatwiał jej poruszanie się oraz codzienne funkcjonowanie. Sierżant Bartosik bardzo przejął się sytuacją kobiety - mówi asp. szt. Agnieszka Kulawiecka z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
Mężczyzna natychmiast postanowił pomóc. Pojechał na miejsce, obejrzał pojazd, a następnie zakupił potrzebne części i sam naprawił uszkodzony wózek. Seniorka nie kryła radości. Do tego stopnia, że osobiście przyszła do Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu, aby podziękować komendantowi inp. Piotrowi Bielewskiemu za to, że wśród funkcjonariuszy jest tak uczynna i wyrozumiała osoba.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze