Mężczyzna z powiatu pajęczańskiego stracił swoje oszczędności. Padł ofiarą oszusta, który skorzystał z metody "na pracownika banku".
Sytuacja miała miejsce w jednej z miejscowości na terenie powiatu pajęczańskiego. Mężczyzna, który zadzwonił do poszkodowanego, przedstawił się jako pracownik banku. Stwierdził, że odnotowano próbę włamania na jego konto bankowe, a jedyną metodą, żeby je ochronić jest przelanie ich na podany rachunek bankowy. Niestety, mieszkaniec powiatu pajęczańskiego dał się zwieść i tym samym przelał pieniądze na konto oszusta. Dowiedział się o tym, gdy chwilę później otrzymał telefon od prawdziwego pracownika banku, który pytał go o potwierdzenie wykonania przelewu.
- Pamiętajmy, nawet jeśli zostaliśmy poinformowani o potencjalnym zagrożeniu naszego konta, np. podejrzenia ataku hakerów, rzekomej próby włamania się na konto, należy zachować spokój i zastanowić się, czy rzeczywiście środki zgromadzone na rachunku bankowym mogą być w niebezpieczeństwie, czy też może prowadzimy rozmowę z oszustem. Pod żadnym pozorem nie działajmy w sposób do którego namawia nas nieznana osoba - mówi mł. asp. Wioletta Mielczarek z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Reklama
Otrzymując taki telefon, powinniśmy zweryfikować tożsamość osoby podającej się za pracownika w najbliższej siedzibie banku. Warto pamiętać, że żaden przedstawiciel nie prosi o login, hasło czy dane do karty płatniczej. O wszelkich próbach oszustw powinniśmy natychmiast powiadomić organy ścigania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze