Reklama

Chciał zatankować bez pieniędzy. Był kompletnie pijany

38-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego odpowie za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu oraz jazdę bez uprawnień. Mężczyzna został zatrzymany na jednej z sieradzkich stacji paliw, gdzie kompletnie pijany przyjechał zatankować pojazd. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on 3,4 promile alkoholu w organizmie.

Sytuacja miała w miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek (21/22 sierpnia). Pijany mężczyzna poprosił pracownicę stacji, aby ta zatankowała mu paliwo  za kwotę 20 zł. Uprzedził ją, że zarówno on, jak i jego kolega, nie mają pieniędzy i poprosił o pożyczkę. 

Reklama

- Kobieta powiedziała, że zatankuje im samochód, tylko muszą jej dać kluczyki i zrobi to sama. Jeden z mężczyzn podał jej kluczyki, a kobieta w tym czasie udała się do budynku stacji, gdzie czekała na przyjazd policji - relacjonuje mł. asp. Mariola Sucherska z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.

Nagrania z monitoringu potwierdziły, że to właśnie ten mężczyzna siedział na miejscu kierowcy i poruszał się wskazanym pojazdem. W trakcie sprawdzania tożsamości 38-latka okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami. 

Reklama

Przypomnijmy, że tylko za prowadzania pojazdów w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi kara grzywny, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności do 2 lat. Może zostać na niego nałożona także kara finansowa na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. 

Sieradzka policja dziękuje pracownicom stacji benzynowej za obywatelską postawę. Odwaga kobiet mogła uratować komuś życie.

 - Nietrzeźwi kierowcy są ogromnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa na drogach. Taka zadecydowana postawa zasługuje na uznanie i być może zapobiegła tragedii - dodaje mł. asp. Mariola Sucherska.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości