To miała być zwykła naprawa samochodu... W pewnym momencie doszło do eksplozji, w której ucierpiał młody mężczyzna. 25-letni mieszkaniec Wieruszowa z poparzeniami ciała trafił helikopterem do szpitala.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 19 sierpnia w godzinach popołudniowych na ul. Teklinowskiej w Wieruszowie. 25-letni mieszkaniec tego miasta wykonywał prace naprawcze przy samochodzie.
- W pewnym momencie spowodował eksplozję samochodu w okolicach zbiornika paliwowego. Niestety, mężczyzna doznał licznych oparzeń - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Służby, które pojawiły się na miejscu podjęły decyzję o przetransportowaniu mężczyzny helikopterem do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Trwa śledztwo, które wyjaśni, co dokładnie było przyczyną tego wypadku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze