Setki godzin turniejów, treningów, siedem dyscyplin, półkolonie, wydarzenia historyczno-patriotyczne i tysiące uśmiechów dzieci. W kino–teatrze Syrena w Wieluniu miała miejsce wczoraj (10 grudnia) uroczysta gala zamykająca projekt „Sport kształtuje i wychowuje” 2025 za sprawą Parafialnych Klubów Sportowych Województwa Łódzkiego — pełna podziękowań i inspirujących wystąpień mistrzów olimpijskich.
W środowy wieczór, 10 grudnia, kino–teatr Syrena w Wieluniu wypełnił się młodymi sportowcami, trenerami, wychowawcami i rodzinami oraz wolontariuszami, którzy uczestniczyli w gali podsumowującej projekt „Sport kształtuje i wychowuje” 2025. Organizatorem wydarzenia był Związek Parafialnych Klubów Sportowych Województwa Łódzkiego, przy współfinansowaniu samorządu Województwa Łódzkiego.
W programie znalazło się podsumowanie dziesięciu miesięcy treningów, letnich półkolonii, wydarzeń patriotyczno-sportowych i działań integracyjnych, realizowanych z udziałem setek dzieci i młodzieży na terenie całego województwa.
Po oficjalnym powitaniu zaprezentowano prezentację wizualną, która przypomniała kluczowe momenty projektu: zajęcia z siedmiu dyscyplin sportowych: piłki nożnej, siatkówki, tenisa stołowego, piłki ręcznej, szachów, badmintona i gimnastyki artystycznej, a także pełne radości półkolonie oraz 15 wydarzeń łączących aktywność z edukacją historyczną.
Jednym z pierwszych mówców był Mariusz Matyja, sekretarz zarządu Parafialnych Klubów Sportowych Województwa Łódzkiego, który szeroko podsumował projekt.
– Piłka nożna, siatkówka, tenis stołowy, szachy, piłka ręczna, badminton i gimnastyka artystyczna. Każda z dyscyplin rozwija nieco inne umiejętności. Od siły, wytrzymałości, koordynacji, po refleks, cierpliwość, strategiczne myślenie i poczucie rytmu. Każda z nich uczy, że zwycięstwo jest efektem wytrwałości, pracy zespołowej i szacunku do innych. Dlatego jest tak ważne – mówił do zgromadzonych, jednocześnie dodając:
– Nie byłoby to możliwe bez naszych letnich półkolonii, które stały się miejscem nie tylko treningów, ale również integracji, zabawy, nauki i przyjaźni. Dzieci mogły poznawać nowe dyscypliny, spróbować swoich sił w drużynach, odkryć talenty, których nie podejrzewały u siebie. W ramach projektu zorganizowaliśmy również 15 imprez sportowych o charakterze patriotyczno-historycznym, które łączyły ruch, aktywność i edukację. Uczyły, że sport to także szansa, by zrozumieć swoją historię, czerpać inspiracje z lokalnych i narodowych tradycji oraz budować wspólnotę – mówił Mariusz Matyja.
Wspólnie z nim gospodarzy wydarzenia reprezentowali: ksiądz Tomasz Kośny, wiceprezes zarządu Parafialnych Klubów Sportowych Województwa Łódzkiego Łukasz Owczarek oraz Magdalena Mikoś, żona prezesa – Przemysława Mikosia.
Wśród zaproszonych gości obecna była wicemarszałek województwa łódzkiego, Agnieszka Ryś, która podkreśliła wagę projektu.
– Drogie dzieci, młodzieży, opiekunowie, wszyscy uczestnicy dzisiejszego wydarzenia, samorządowcy. Łódzkie dotuje, łódzkie dla sportu – niech to wybrzmiewa z naszych ust, ponieważ to działanie, a dziś mamy podsumowanie projektu „Sport kształtuje i wychowuje”, to olbrzymia praca osób, które zostały zaangażowane w ten projekt, i uczestników. Siedem dyscyplin, a to znaczy, że każde z dzieci mogło znaleźć coś dla siebie i rozwijać swoje pasje, a także nawet jeśli nie były to pasje, to mogło spróbować w których dziedzinach czuje się najlepiej. Możemy sobie wzajemnie gratulować – państwu, że skorzystaliście z tego projektu, organizatorom, że wywiązali się z niego perfekcyjnie – zaznaczała wicemarszałek Ryś.
Z kolei gospodarz miasta i gminy burmistrz Wielunia Paweł Okrasa, zwracał uwagę na potrzebę aktywności fizycznej w świecie zdominowanym przez technologię.
– W gąszczu tych wszystkich intensywnych bodźców trudno znaleźć te, które najlepiej przysłużą się naszym dzieciom pod kątem ich rozwoju fizycznego czy intelektualnego, ale też zdrowia. I myślę sobie, że takie inicjatywy, które próbują zaangażować i zainteresować dzieci różnymi dyscyplinami sportu i wychwycić talenty u dzieci, są bardzo potrzebne – mówił w kontekście Parafialnych Klubów Sportowych Województwa Łódzkiego i podkreślał:
– Najważniejsze żeby te dzieci zza komputerów, konsoli, zza telefonu oderwać właśnie do takich sportowych aktywności, które jeszcze mają miejsce na przykład na świeżym powietrzu. Także gratuluję bardzo serdecznie stowarzyszeniu, że podejmuje się tej niezwykle trudnej roli, która na pewno wyda owoce. Ona wyda owoce oczywiście nie od razu, to drzewo musi dojrzeć – podkreślał burmistrz.
Część oficjalną zwieńczyły inspirujące wystąpienia wyjątkowych gości, medalistów igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich.
– Jestem dwukrotnym medalistą paraolimpijskim w Sydney i Atenach. Nie miałem lekko w uprawianiu sportu, ponieważ musiałem pogodzić to z życiem zawodowym i rodzinnym, a przez to, że trenowałem 72 kilometry od domu i codziennie musiałem dojeżdżać do Zduńskiej Woli, gdyż tam był jedyny klub, który istniał w dawnym województwie sieradzkim – zaznaczał.
– Swoje słowa uznania kieruję do zarządu Parafialnych Klubów Sportowych Województwa Łódzkiego oraz pani marszałek. Bardzo duże podziękowania – mówił wieluński sportowiec, zdecydowanie jeden z większych w dziejach lokalnego sportu.
– To piękna chwila obserwować podczas tej prezentacji zmagania trenerów, sportowców i wolontariuszy. Pięciobój nowoczesny mało kto zna – nie jest to zbyt popularna dyscyplina, ale elitarna.
– To skoki na koniu przez przeszkody, szermierka, pływanie, strzelanie z biegiem. Pochodzę z małej miejscowości pod Gorzowem Wielkopolskim. Nie miałem basenu, miałem jezioro i sprzątałem stajnie, aby uprawiać tę dyscyplinę. W 1976 zobaczyłem mojego idola Janusza Peciaka, który zdobył złoty medal, i zapragnąłem uprawiać tę dyscyplinę w wieku 14 lat – opowiadał mistrz.
– Przygodę z pięściarstwem rozpocząłem w wieku 17 lat, bardzo późno, nikt nie dawał mi szans. Wziąłem się mocno do pracy i po pięciu latach zdobyłem tytuł mistrza Polski seniorów, następnie wicemistrzostwo, a potem kolejne dziewięć lat z rzędu mistrzostw Polski.
– Jestem dziesięciokrotnym mistrzem Polski. To mój wielki sukces – nie dawano mi szans, a ja pokazałem, że można. Kochana młodzieży, kochane dzieci – macie różne talenty. Musicie te talenty odkryć i w tym pomogą wam ci, którzy są blisko was: rodzice, dziadkowie, trenerzy. Czasami będą trudne sytuacje, ale trzeba zacisnąć zęby albo pięści i powiedzieć: „ja muszę”. Naprawdę wszystko się da – mówił do zebranych w wieluńskim kino – teatrze Wojciech Bartnik.
Po części oficjalnej, ale także w jej trakcie był czas na program artystyczny. Wystąpili m.in.:
– wychowankowie Ośrodka Szkolno-Wychowawczego z Gromadzic
– dynamiczny Zespół „TAKT” z Poczesnej
– wokalny Zespół Piosenki „Metro” z Częstochowy
– pokazy gimnastyki artystycznej z Wielunia
– wokaliści: Karolina Wawrzyniak i Bartosz Pakuła
– muzycy: Marek Patyk oraz Marcin Adamczyk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze