Z początkiem lipca klub Warta Osjaków zmienił zarząd. Podziękowano dotychczasowemu prezesowi Leszkowi Nowakowi oraz pozostałym członkom zarządu. Na nowego szefa wybrano Borysa Bartkowiaka.
Walne zebranie sprawozdawczo wyborcze miało miejsce w niedzielę, 2 lipca. Zebrani podziękowali dotychczasowym władzom klubu: prezesowi Leszkowi Nowakowi, wiceprezesowi Mateuszowi Łuczakowi, wiceprezesowi Jarosławowi Dolacie, skarbnikowi Tomaszowi Adamkowskiemu, i członkom - Henrykowi Krzemińskiemu, Mateuszowi Lebiodzie i Sławomirowi Chudemu.
Wybrano nowy, zupełnie odmieniony skład zarządu klubu. A przedstawia się on tak: prezesem został Borys Bartkowiak, wiceprezesem ds. marketingu, a jedocześnie skarbnikiem została wybrana Dorota Posmyk, zaś wiceprezesem ds. sportowych Mateusz Adamkowski. Na członków zarządu powołano także: Annę Barwas, Jarosława Dolatę, Henryka Krzemińskiego i Jarosława Rabiczko.
Ustępujący szef klubu Leszek Nowak, był prezesem dwukrotnie. Jego pierwsza kadencja przypada na lata 2006-2008. Po kilkuletniej przerwie, w 2015 roku, znów został wybrany prezesem i pełnił tę funkcję do chwili obecnej, czyli przez 8 lat.
- W klubie jestem od 2005 roku również jako gospodarz. Jako gospodarz poświęciłem wiele wolnego czasu, weekendów, aby zawsze być z klubem. Przez to nie zawsze miałem wystarczająco czasu dla rodziny za co dziś przepraszam – wspomina Leszek Nowak i dodaje, że ostatnie lata działalności klubowej uważa za bardzo udane.
Reklama
- Za mojej kadencji została odnowiona płyta główna boiska, zadaszona trybuna oraz postawiony hangar na sprzęt sportowy. Została poprawiona również infrastruktura, mamy nowe szatnie i pomieszczenia klubowe – zauważa były już prezes GLKS Warta Osjaków.
Leszek Nowak zaznacza, że klub oddaje nowemu prezesowi w dobrej kondycji finansowej. Podkreśla także, że w ostatnich latach prężnie rozwinęła się piłka juniorska - aktualnie jest pięć drużyn młodzieżowych i ponad stu zawodników.
- Z tego miejsca chciałbym podziękować reszcie zarządu, urzędowi i radzie gminy, trenerom i wszystkim osobom wspierającym klub Warta Osjaków za poświęcony wkład czasowy i finansowy – mówi Leszek Nowak.
Reklama
A jakie były prezes ma rady dla następcy?
- Praca społeczna w klubie to dużo wyrzeczeń i ogrom czasu. Nowemu zarządowi chciałbym doradzić, aby trwali w swoim i nie zważając na okoliczności dalej rozwijali nasz klub. Przy okazji, życzę im powodzenia i wspieram jak do tej pory – podsumowuje.
Przypominamy, że ustępujący prezes jest emerytowanym górnikiem, pasjonatem lokalnej piłki. Jest żonaty, ma dwójkę dzieci i jednego wnuka.
Borys Bartkowiak prywatnie jest przedsiębiorcą, współwłaścicielem Osady Osjaków. Ma żonę i trójkę dzieci.
Wcześniej był dyrektorem handlowym w Elektrycznym Centrum Handlowym Ania w Wieluniu. Na tym samym stanowisku pracował też w Agrohurcie w Gdyni. Z wykształcenia jest specjalistą od zarządzania strategicznego, ukończył w tym kierunku studia na Uniwersytecie Łódzkim.
W marketingu sportowym ma duże doświadczenie, co może być świetnym prognostykiem. W 2001 roku utworzył, właściwie od podstaw, klub Hetman Rusiec. Ma licencję trenera UEFA B. Prowadził grupy młodzieżowe w GKS Bełchatów i w OSA Osjaków. Był także sędzią piłkarskim.
- Mamy plany krótko i długookresowe. Te pierwsze, to sprawne przejęcie zarządzania od poprzednich władz i uporządkowanie organizacyjne klubu, by w miarę możliwości sprawnie wejść w nowy sezon 2023/2024, zarówno drużyny seniorskiej, jak i wszystkich drużyn młodzieżowych – zaznacza Borys Bartkowiak.
- Długoterminowych planów mamy wiele. Te najważniejsze w moim przekonaniu, to zbudowanie z Warty klubu wielosekcyjnego, a także zbudowanie najlepszej Akademii Piłkarskiej w okolicy oraz przywrócenie klubu społeczności lokalnej – podkreśla nowy prezes.
Reklama
A jak wyjaśnia szerzej, chodzi mu o to, by klub był miejscem, w którym mieszkańcy i ich dzieci będą mogli spędzać czas wolny, integrować się, cieszyć się wspólną aktywnością fizyczną szeroko pojętą. Ale chce także, aby w klubie grali i trenowali przede wszystkim mieszkańcy gminy Osjaków i okolic.
Czy był zaskoczony wyborem na prezesa?
- Zaskoczony pojawieniem się tej propozycji, to tak. A samym wyborem już nie – przyznaje w rozmowie z reporterem „Kulis …”.
- Odbyliśmy szereg ważnych spotkań wcześniej i chyba dobrze się zrozumieliśmy – akcentuje.
Reklama- Mamy fantastyczny nowy zarząd, w którym jest siedem fachowych osób, wielu oddanych ludzi w około klubu, damy wspólnie radę – kończy nowy prezes.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze