Pod koniec stycznia wójt gminy Siemkowice Kamil Ceglarek spotkał się z prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi Piotrem Kopkiem. Jego celem było przedstawienie realnych potrzeb i problemów, z którymi gmina Siemkowice styka się na co dzień. Rozmowa okazała się bardzo owocna i obiecująca.
- Przekazałem, wymieniłem te potrzeby, które w mojej ocenie są najważniejsze, bardzo ważne i ważne. Jestem pozytywnie zaskoczony, bo na każdą zgłaszaną przeze mnie potrzebę pan prezes odpowiadał: Tak. Będzie taki nabór i środki na ten cel – nie kryje zadowolenia wójt gminy Siemkowice Kamil Ceglarek.
Na spotkaniu w ubiegłym roku, przy okazji przekazania wozu asenizacyjnego, wójt nadmieniał już o dużym problemie ze stacjami uzdatniania wody. Na terenie gminy Siemkowice są trzy hydrofornie. Wszystkie z początku lat 70-tych. Są dosyć zadbane i na bieżąco konserwowane, ale jakby nie było: swoje lata mają i bezwzględnie wymagają modernizacji. Pilnie potrzebne jest unowocześnienie choćby jednej z nich.
Na pierwszy ogień pójdzie hydrofornia w Siemkowicach. Program funkcjonalno-użytkowy (PFU) dla tej stacji uzdatniania wody został już opracowany. Formalnie nazwane jest to modernizacją, ale w praktyce będzie to zupełnie nowa hydrofornia.
- Dokumentacja jest, pomysł jest i okazuje się, że nabór też będzie w tym roku – mówi wójt Ceglarek.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to przyznane środki będą miały formę dotacjo-pożyczki na preferencyjnych warunkach (40 proc. dotacji, 60 proc. pożyczki).
Kolejny temat omawiany na spotkaniu to możliwość rozbudowy oczyszczalni ścieków. W tym roku ruszy budowa kanalizacji w Ożegowie, a to wiąże się ze zwiększeniem ilości ścieków. Istnieje więc potrzeba budowy drugiego reaktora w oczyszczalni, na wypadek awarii, czy braku wydolności istniejącego. Okazuje się, że i w tym przypadku będzie nabór wniosków o dofinansowanie.
A to jeszcze nie koniec pomyślnych wieści.
- Pytałem o możliwość termomodernizacji budynków użyteczności publicznej. I ten nabór też w tym roku będzie, co bardzo nas cieszy – podkreśla wójt Kamil Ceglarek i dodaje, że w tej chwili trwa rozeznanie, którym z budynków należy się zająć w pierwszej kolejności.
Istotne jest, że na termomodernizację budynków współużytkowanych publicznie oraz przez prywatnych lokatorów, gmina często nie może otrzymać dotacji.
- Mamy jednak wiele innych budynków potrzebujących termomodernizacji i wymiany źródeł ciepła. To przede wszystkim szkoły czy świetlice, a i budynek urzędu dawno wymaga docieplenia i wymiany okien – akcentuje włodarz gminy Siemkowice.
Rozważana jest też wymiana oświetlenia ulicznego na energooszczędne, wsparcie dla jednostek OSP i kilka innych naborów na drobniejsze zadania.
- Bardzo cieszy, że prezes wsłuchuje się w głos samorządów i ma to realne odzwierciedlenie w naborach. Nie są one przypadkowe, ale wynikają i są dostosowane do rzeczywistych potrzeb gmin – podsumowuje wójt Kamil Ceglarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze