Pomysł na organizację imprezy sportowej dla dzieci z klas I-III, która odbyła się w Zespole Szkół Samorządowych im. Jana Pawła II Wielkiego w Załęczu Małym, pojawił się już 15 lat temu. Dzisiaj, turniej ten po raz drugi miał charakter powiatowy. Rywalizacja odbywała się w 10-osobowych zespołach w jedenastu autorskich dyscyplinach.
Formuła rozgrywek zakłada, że w konkurencjach biorą jednocześnie udział cztery drużyny. Dzieci same kierują swoją aktywnością i dokonują wyboru o kolejności podejmowanych ćwiczeń. Sędziowie zaliczają poszczególne konkurencje uwzględniając przede wszystkim ich ukończenie oraz poprawność i dokładność wykonania. Czas odgrywa tutaj drugorzędną rolę.
Pomysł narodził się, ponieważ dzieci z najmłodszych klas szkoły podstawowej nie miały do tej pory możliwości współzawodniczyć w rozgrywkach sportowych. Sedno i główne założenia imprezy przedstawia Sławomir Cieśla, wuefista i były dyrektor szkoły.
- To jest zabawa, a jednocześnie współzawodnictwo. Dużo jest w tym myślenia i orientacji sportowej. Dzieci z klas I-III mogą ćwiczyć, rozwijać się ruchowo i jednocześnie się bawić. Tym bardziej, że dotychczas była to grupa wiekowa dość zaniedbana pod tym względem – mówi Sławomir Cieśla, pomysłodawca i sędzia główny turnieju.
Szczególnym patronatem i wsparciem imprezę obdarza Jacek Olczyk, wójt gminy Pątnów.
- Mimo, że turniej gier i zabaw nazwany jest Dziecinadą, która kojarzy nam się mało poważnie, to tutejsze zawody i rywalizacja sportowa są jak najbardziej poważne. Jest to naprawdę dobrze przemyślana sprawa – podkreśla Jacek Olczyk.
- Wszystkie konkurencje dostosowane są do wieku rozwojowego oraz możliwości dziewczynek i chłopców w tym wieku. Liczy się głównie zwinność, gibkość i utrzymanie równowagi. Dzieci uczą się również odpowiedzialności i zasad fair play, bo traktowane są jako poważni zawodnicy. Do tej pory nie było takiej oferty dla dzieci młodszych niż klasa IV. Żywimy nadzieję, że Dziecinada stanie się imprezą cykliczną, dzięki zaangażowaniu coraz szerszej grupy nauczycieli i samorządowców będzie zataczać coraz szersze kręgi i na stałe wpisze się do kalendarza imprez sportowych w powiecie wieluńskim – akcentuje wójt gminy Pątnów.
Swoich pozytywnych emocji nie ukrywał Jacek Kurowski, wójt gminy Konopnica.
- Jadąc tutaj nie spodziewałem się, że będą aż takie emocje. Nie ma tutaj przegranych, jest za to świetna atmosfera, zabawa i integracja. Jestem pod ogromnym wrażeniem – podsumowuje Jacek Kurowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze