Reklama

II Turniej Halowej Piłki Nożnej Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych w Wieluniu: Kurów niepokonany!

W drugiej edycji turnieju Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych z terenu gminy Wieluń, wzięło udział osiem zespołów. Najlepsza była ekipa z MDP w Kurowie i to ona zgarnęła puchar prezesa zarządu gminnego OSP. - Tu jest pełna profeska. Cały czas trenujemy i to widać na boisku – komentuje Tomek Szczukiecki, kapitan zwycięskiej drużyny.

Młodzieżowe Drużyny Pożarnicze grały o puchar prezesa zarządu gminnego OSP w Wieluniu

Zadowolenia z przebiegu imprezy nie kryje Bronisław Mituła, prezes zarządu gminnego OSP w Wieluniu. W rozmowie z reporterem zaznacza, że turniej odbył się pod honorowym patronatem burmistrza Wielunia.
- Po raz drugi organizujemy taki turniej dla Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. W tamtym roku było osiem drużyn, w tym także osiem – podaje Bronisław Mituła.
- Cieszymy się, że jest zainteresowaniem tym turniejem. W turnieju wzięła udział grupa wiekowa od 12 do 15 lat. Chcieliśmy też zrobić młodszą grupę, ale zgłosiła się tylko jedna drużyna. Jeśli w przyszłym roku zgłosi się więcej drużyn, to dla tych młodszych ochotników także zrobimy turniej – dodaje szef zarządu gminnego.
Opiekun MDP w Rudzie Rafał Majda podkreśla, że udział w zawodach ma charakter przede wszystkim towarzyski.
- W tym turnieju bierze udział 12 osób z naszej drużyny, w tym dziewczęta. Nie ma żadnej presji. Jesteśmy nastawieni wyłącznie na dobrą zabawę – mówi Rafał Majda i zaznacza, że MDP w Rudzie istnieje dopiero od dwóch lat.
Medale i puchary razem z prezesem zarządu gminnego OSP wręczała wiceburmistrz Joanna Skotnicka-Fiuk. Przedstawicielka wieluńskiego ratusza nie ma wątpliwości, że turniej jest ważnym wydarzeniem dla młodych mieszkańców gminy i należy go kontynuować w przyszłości.
- Takie wydarzenia są bardzo istotne. Integrują środowisko Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. Tak naprawdę to świetna forma spędzenia wolnego czasu i doskonałej zabawy – komentuje Joanna Skotnicka-Fiuk i dodaje, że choć widać w trakcie gry rywalizację między drużynami, to wszystko odbywa się w zgodzie z zasadami fair play.
- Przypominam, że w naszej gminie rozgrywane są też turnieje drużyn Ochotniczych Straży Pożarnych. Takie turnieje to są super inicjatywy i na pewno będziemy je wspierać – podsumowuje zastępca burmistrza.

W klasyfikacji końcowej najlepszy Kurów. Zaraz za nim za nim Turów i Dąbrowa

Pierwsze miejsce zajęła drużyna z Kurowa. Zaraz za nimi na podium stanęła ekipa z Turowa. Trzecią lokatę wywalczyła MDP Dąbrowa. A zaraz za podium, z czwartym miejscem turniej zakończyli przedstawiciele MDP w Widoradzu. Na kolejnych miejscach znalazły się drużyny: V Sieniec, VI Ruda, VII Gaszyn i VIII Wieluń. Ta ostatnia z drużyn była najmłodszym składem biorącym udział w rozgrywkach.
Najlepszym strzelcem, jak już wcześniej wspomnieliśmy, został uznany Jakub Kowalczyk z MDP w OSP Dąbrowa. Zaś najskuteczniejszym bramkarzem zawodów był zdaniem sędziów Piotr Trocha z MDP OSP Turów.
O techniczne przygotowanie imprezy i całą biurokrację zadbała jednostka OSP w Widoradzu.

Reklama

Gdyby wybierać najlepiej przygotowanych kibiców, to nagrodę zgarnęłyby panie z Sieńca z biało-czerwoną flagą...

Kamil Betka: czasem są porażki, czasem zwycięstwa

Kapitan Tomasz Szczukiecki zaznacza, że jego drużyna, czyli MDP Kurów, jest najlepsza czwarty raz z rzędu.
- Dwa razy wygraliśmy na hali i dwa razy na trawie. Tu jest pełna profeska. Cały czas trenujemy i to widać na boisku – komentuje Tomek Szczukiecki.
- Widać, że w naszej drużynie tętni sportowa atmosfera. Nie zatrzymujemy się. W przyszłym roku skład będzie okrojony, ale i tak wygramy, choć wiadomo liczy się zabawa – dodaje kapitan drużyny MDP w Kurowie.
Najlepszym strzelcem turnieju został uznany Jakub Kowalczyk z MDP w Rudzie. Jak to się robi, by być celnym i skutecznym w grze?
- Trzeba na pewno dużo trenować, ale to nie jest tylko mój sukces – zaznacza skromnie Jakub.
- Nie da się wygrywać bez pomocy całej drużyny. To ona jest najważniejsza. Trzeba wierzyć nie tylko w siebie, ale także w innych – tłumaczy najlepszy strzelec tegorocznych zmagań.

Reklama

Kapitanem drużyny MDP Sieniec był w trakcie turnieju Kamil Betka. Chłopak nie ukrywa zadowolenia z wyniku ekipy i akcentuje co tak naprawdę jest ważne w grze.
- To jest nasz pierwszy tego rodzaju turniej. Można powiedzieć „pierwsze koty za płoty”. Wiadomo, że czasem są porażki, czasem zwycięstwa. Ja jestem z chłopaków bardzo zadowolony i dumny. Przyjechaliśmy się dobrze bawić i zdobyć jakieś doświadczenie, a za rok będzie lepiej – zapowiada kapitan drużyny Kamil Betka.
 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości