Reklama

Impreza ,,Na ludową nutę i z wielkim przytupem" w Konopnicy - łączy ich pasja do śpiewu i tańca

Park Starowiejski w Konopnicy w  sobotnie popołudnie, 19 sierpnia, wypełniły ludowe dźwięki. Wszystko to za sprawą folklorystycznej imprezy pn. ,,Na ludową nutę i z wielkim przytupem”. Na scenie zaprezentowały się grupy śpiewacze z naszego regionu, w tym Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Konopnickiej, który świętował jubileusz 50-lecia.

Na miłośników ludowej muzyki czekała niemała gratka. ,,Ostrowiacy”, ,,Widawianie”, ,,Kiełczygłowianie”, ,,Nadwarcianki”, Grupa Śpiewacza z gm. Osjaków, ,,Ale kapela” oraz Zespół Śpiewaczo-Obrzędowy z Ożarowa wystąpili w sobotę, 19 sierpnia, w Parku Starowiejskim w Konopnicy.  Na scenie zaprezentował się też jubilat, czyli Zespół Pieśni  i Tańca Ziemi Konopnickiej.

Reklama

- Zespół powstał 50 lat temu, właściwie to już 51, przewinęły się przez niego dziesiątki osób – mówiła Anna Krześniak, dyrektorka Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Konopnicy.

- Przez wiele lat na scenie nie występowali. Jednak w minionym roku z okazji 50-lecia powstania Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej, dla podkreślenia wagi jubileuszu, jego członkowie postanowili ponownie się spotkać i udowodnić, że mimo upływu lat, siwych już włosów, wielu dolegliwości, z którymi się borykają, łączy ich wspólna pasja do śpiewu i tańca.

Reklama

W tym roku swoje umiejętności pokazali już na dwóch dużych imprezach: w lutym na IX Kongresie Rolnictwa RP w Warszawie oraz niedawno, 6 sierpnia, wspólnie z Nadwarciankami wystąpili na Festiwalu Wsi Polskiej w Borkach- Kosach, w województwie mazowieckim. Okazuje się, że członkowie Zespołu Pieśni  i Tańca Ziemi Konopnickiej są w doskonałej formie, mimo, że razem liczą…1287 lat.

- Mam tę satysfakcję, że zakładałem ten zespół. Tym bardziej cieszy, że po 50 latach można się było ponownie zebrać, zatańczyć, zaśpiewać. To jest duża frajda, cofanie zegara, czasu, a nazwisko Budzik z zegarem się wiąże – podkreślał Stanisław Budzik z Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Konopnickiej.

Reklama

- Trzeba połknąć tego bakcyla folklorystycznego i myśmy go połknęli, inaczej nie potrafilibyśmy się ponownie spotkać. Kiedy zakładaliśmy zespół, nie było łatwo pozyskać członków, bo taniec folklorystyczny na wsi był bardzo wstydliwy. Wszystko się odmieniło po jednym z festiwali, na który zjechały zespoły z całej Polski. Jesteśmy wdzięczni publiczności za to, że nas jeszcze oklaskuje.

Gratulacji i wyrazów uznania dla zespołu nie brakowało.

- Serce raduje się, że jesteście, że potrafiliście się zmobilizować, zorganizować i, że wam się chciało powrócić na scenę – przyznał Grzegorz Turalczyk, wójt gminy Konopnica.

Reklama

Z życzeniami dotarli również Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP, posłowie Piotr Polak oraz Paweł Rychlik i starosta wieluński Marek Kieler. Gościem wydarzenia była także Jagienka Świetlik-Prus, prezes Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej.

- Chciałbym podziękować jako syn ziemi wieluńskiej, że wy tworzycie tą ziemię, a na naszej ziemi największym bogactwem nie są te rzeczy materialne, a właśnie kapitał ludzki, to dziedzictwo duchowe, które od 50 lat tworzycie – zaznaczył poseł Paweł Rychlik.

Reklama

Uczestnicy sobotniego wydarzenia mieli zapewnioną nie tylko ucztę duchową. Na pyszny poczęstunek zaprosiły stowarzyszenia i KGW z terenu gminy Konopnica, nie zabrakło też atrakcji dla najmłodszych.

Punktem imprezy było również oficjalne odsłonięcie muralu na budynku, mieszczącym się w Parku Starowiejskim. Biesiadę folklorystyczną pn. ,,Na ludową nutę i z wielkim przytupem” zorganizowali wójt gminy Konopnica oraz Gminne Centrum Kultury i Biblioteka Publiczna w Konopnicy we współpracy z Narodowym Instytutem Kultury i Dziedzictwa Wsi oraz Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości