Choć w powiecie wieluńskim w ostatnich miesiącach nie ma zbyt wiele obfitych opadów śniegu, to temperatura sprzyja zamarzaniu. Jest deszczowo a drogi są śliskie, dlatego reporterka „Kulis…” sprawdziła jak Powiatowy Zarząd Dróg w Wieluniu przygotował się do zimy.
Tegoroczna zima do tej pory niespecjalnie zaskoczyła mieszkańców powiatu. Śnieg pojawił się na chwilę... Często za to pada deszcz, rzadziej śnieg. Niemniej, te czynniki sprawiają, że jest mokro i mroźno, a przy takiej aurze nietrudno o poślizg.
Jak podaje Bartłomiej Panek, kierownik Powiatowego Zarządu Dróg w Wieluniu, przygotowanie do tegorocznej zimy jest bardzo dobre. W skład sprzętu, którym zarząd dysponuje, wchodzą pojazdy własne oraz wynajęte za sprawą przetargu. To dzięki niemu możliwe jest posypywanie dróg mieszanką soli i piachu.
- Na początku mieliśmy 1,5 tys. ton takiej mieszanki. Sukcesywnie te zasoby uzupełnialiśmy, aby mieć zapas, ponieważ kiedy przychodzi już taka prawdziwa zima, bardzo ciężko jest o sól prosto z kopalni. Obecnie mamy przygotowane 2,5 tys. ton mieszanki soli i piasku w stosunku 1:3 – relacjonuje kierownik zarządu.
Koszt takiego miksu surowców to około 350zł za tonę. Gdyby brakło zapasów, Powiatowy Zarząd Dróg ma możliwość cyklicznie je uzupełniać w zależności od potrzeby. Bartłomiej Panek zaznacza jednak, że wielkość placu przeznaczonego do magazynowania surowców jest ograniczona i szacuje, że obecnie znajdujący się tam materiał powinien wystarczyć do końca zimy.
Szef placówki przyznaje, że PZD w Wieluniu ma około 15 tras dla piaskarek. Na jedno posypanie drogi przypada około 120 ton soli i piasku. Do rozsypywania takiej antypoślizgowej mieszanki potrzebny jest odpowiedni sprzęt. Jego również nie brakuje.
- Zarząd powiatu zawsze wychodzi naprzeciw naszym oczekiwaniom względem wyposażenia. Jeśli potrzebujemy danego sprzętu, wysyłamy wniosek do zarządu i jest on rozpatrywany. Wtedy poszukiwane jest źródło finansowania umożliwiające zakup – komentuje Bartłomiej Panek.
- Regularnie wymieniamy swoją flotę. Na wigilię otrzymaliśmy nowy ciągnik, zakupiony za około 240 tys. zł. Obecnie do zimowego utrzymania dróg mamy takich pięć, wyposażonych w pługi oraz dwa w piaskarki. W zeszłym roku zakupiono także samochód ciężarowy marki Volvo. Są na nim założone piaskarka i pług – dodaje.
W przypadku nagłej zmiany pogody i intensywnych opadów śniegu, będzie trzeba odśnieżyć i posypać piachem wszystkie drogi powiatowe. Wymieniony wyżej sprzęt może się okazać w takich warunkach niewystarczający, ponieważ nie dojedzie wszędzie w tym samym czasie. Na tę sytuację zarząd też jest przygotowany.
- Ogłosiliśmy przetarg i wyłoniliśmy trzy firmy, które wspomagają nas swoimi autami, piaskarkami i pługami. W razie potrzeby są przez nas wzywani – mówi kierownik.
- Mamy też swoich własnych mechaników, więc wszystkie naprawy są prowadzone na bieżąco. Każdą usterkę usuwamy od ręki, także nie boimy się, że dany sprzęt nie wyjedzie na drogę kiedy będzie potrzebny – dopowiada.
Powiatowy Zarząd Dróg oprócz odśnieżania i posypywania ulic zimą, jest odpowiedzialny za odpowiedni stan nawierzchni. Zanim nadejdzie okres zimowy, jezdnię należy stosownie przygotować.
- Przed tegoroczną zimą wszystkie drogi zostały przez nas wyremontowane. W okresie kiedy temperatura jest na plusie, wypełniamy ubytki emulsją i grysami. Zimą taka emulsja nie jest produkowana, dlatego zakupiliśmy 40 ton masy „na zimno”. Tym produktem można uzupełniać pojedyncze dziury, nawet jeśli temperatura jest niska – relacjonuje Bartłomiej Panek.
PZD odpowiada tylko za drogi powiatowe. Każdą inną zajmuje się analogicznie dany zarządca. Za drogi gminne odpowiada urząd gminy lub miasta, za wojewódzkie Zarząd Dróg Wojewódzkich, a za krajowe Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze