Reklama

Jakub Skupień: „Szacunek i respekt do doświadczonych kolegów z drużyny jest. Ale też pewność siebie i wiara we własne umiejętności".

Zaczynał w WKS-ie Wieluń u trenera Dawida Przezaka czy Michała Wójcickiego, a także Krzysztofa Gruszczyńskiego. Inspirował go Neymar Jr, a dziś trenuje pod okiem legendy Legii Warszawa - Aleksandara Vukovicia. Jakub Skupień, bo o nim mowa opowiedział nam o przygotowaniach do rundy wiosennej Ekstraklasy i kontakcie z bardziej doświadczonymi piłkarzami.

Cześć Kuba, na początku gratulacje. Być w kadrze pierwszego zespołu Piasta Gliwice i walczyć o występy w Ekstraklasie to sukces i marzenie?

Cześć, tak zdecydowanie. Moim celem na tą rundę jest zostanie w pierwszej drużynie i walka o wyjściowy skład. Oczywiście małym marzeniem jest debiut w tym sezonie w barwach Piasta.

Stres związany z wejściem do szatni pierwszego zespołu był? Czy raczej szacunek i respekt, ale jednak pewność siebie i wiara we własne piłkarskie umiejętności? W szatni spotykasz przecież trenera Vukovicia, Kubę Czerwińskiego, Michała Chrapka czy Damiana Kądziora, długo można by tak wymieniać.

Reklama

Rok temu kiedy szedłem na pierwszy trening to lekki stres mi towarzyszył, ale to raczej z powodu ekscytacji, że mogę trenować z takimi piłkarzami. Skoro o nich mowa to podchodzę do nich z wielkim szacunkiem i respektem, jednak normalnie traktuje ich jak kolegów z drużyny. Od pierwszych treningów pokazywałem swoją pewność siebie i wiarę w swoje umiejętności.

Jak wyglądają Wasze treningi podczas obozu przygotowawczego w Hiszpanii pod okiem trenera Vukovicia?

Treningi są bardzo intensywne, jak to w okresie przygotowawczym, bardzo dużo mamy gier z piłkami, oczywiście bez biegania się nie obejdzie. Bardzo dużo można nauczyć się pod okiem trenera Vukovicia, jak i całego sztabu, który służy pomocą na każde pytanie. Trenujemy dwa razy dziennie - rano i popołudniu, wiadomo mamy odnowę biologiczną, dostęp do fizjoterapeutów, masaży. Absolutnie niczego nam tutaj nie brakuje.

Reklama

Jak zostałeś przyjęty w kadrze pierwszego zespołu? Jest ktoś z kim, że tak to ujmę się trzymasz? 

Od samego początku zostałem bardzo dobrze przyjęty. Znałem się z chłopakami z drużyny, ponieważ już wcześniej bywałem na treningach, a także sparingu z pierwszym zespołem. Najbardziej w drużynie trzymam się z Levisem Pitanem i oczywiście chłopakami z akademii.

Kto zrobił na Tobie największe piłkarskie wrażenie, jeśli mówimy o pierwszym zespole śląskiego Piasta?

Myślę, że największe wrażenie pod kątem piłkarskim robi na mnie Michał Chrapek. Jest to zawodnik bardzo dobry przy piłce jak i bez niej.

Reklama

Będąc młodym chłopakiem na pewno kimś się inspirowałeś. Zdradź nam proszę kto na małym Kubie odcisnął swoje piętno, że postanowiłeś zostać piłkarzem. Masz swojego idola?

Jasne. Moim idolem odkąd pamiętam jest Neymar Jr. Za czasów jego gry w Santosie wypatrzyłem go sobie przez filimiki na YouTube, to dzięki niemu gram w piłkę. Pamiętam, że zawsze gdy oglądałem jak kiwa obrońców brałem piłkę wybiegałem przed blok i starałem się powtarzać jego sztuczki.

Dziękuję bardzo za rozmowę. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć Ci udanego okresu przygotowawczego i zakotwiczenia w pierwszej kadrze Piasta Gliwice na dłużej.

Reklama

Dziękuję bardzo i pozdrawiam wszystkich Czytelników portalu Kulisy.net. Trzymajcie kciuki!

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/01/2025 18:09
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ania - niezalogowany 2025-01-09 18:55:25

    Gratulacje Kuba tylko tak dalej oczywiście trzymamy kciuki za Ciebie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości