Reklama

Kacper Szkop zanotował wyborny sezon

Kacper Szkop, wychowanek GLKS-u Biała ma za sobą świetny sezon. Dla swojej drużyny strzelił 41 bramek w 26 ligowych spotkaniach.

20-letni Kacper Szkop to wychowanek grającej obecnie w A-klasowych rozgrywkach drużyny GLKS-u Biała. Zespół prowadzony przez trenera Marcina Błaszczyka mimo zanotowania świetnego sezonu, nie zdołał wywalczyć choćby przepustki do gry w barażach o Klasę Okręgową. To tylko świadczy o poziomie A - klasowych rozgrywek sieradzkiej grupy I. Zwycięzca ligi UKS Ustków zdobył 66 punktów, drugi Hetman Rusiec 62, natomiast wspomniana GLKS Biała 60. 

Kacper Szkop swoją przygodę z piłką zaczynał właśnie w GLKS-ie. W wieku 8 lat rodzice zapisali Kacpra na pierwsze treningi do nowopowstałej wtedy młodzieżowej drużyny z Białej.  

Reklama

- Z chłopakami tutaj znamy się od małego, kilkanaście lat wspólnego trenowania myślę, że robi swoje. Rozumiemy się bardzo dobrze i dlatego jeśli chodzi o moje indywidualne statystyki wygląda to tak dobrze, choć to mój pierwszy seniorski sezon, jeśli chodzi o grę w drużynie GLKS-u, co więcej jako typowa dziewiątka to również debiutancki sezon - mówi Kacper Szkop.

Jak dodaje wraz z osiągnięciem wieku  gimnazjalnego przeniósł się do WKS-u Wieluń, gdzie przez trzy lata grał i trenował w młodzieżowych zespołach wieluńskiej drużyny.

Reklama

- Po trzech latach gry w Wieluniu trafiłem do AKS-u SMS-u Łódź na cztery lata. Tam grałem w drużynach juniorskich, a także seniorskich na poziomie okręgowym, gdzie zrobiliśmy z drużyną awans na boiska IV ligi - dodaje Kacper Szkop.

Ostatnie pół sezonu poprzedzającego grę dla swojego obecnego, macierzystego klubu z Białej napastnik spędził na wypożyczeniu w IV - ligowym Włókniarzu Zelów.

- Dlatego też moje statystyki strzeleckie wcześniej nie były aż tak imponujące. W poprzednich klubach grałem na różnych pozycjach na boisku, od defensywnej 6, po ofensywną 10, gdzie szans na strzelenie gola było zdecydowanie mniej - kontynuuje Szkop.

Reklama

Zmiana pozycji na boisku przez trenera, ofensywny styl gry drużyny przyniósł efekt w postaci 41 strzelonych bramek oraz tytuł króla strzelców A-klasy.

- W tym sezonie graliśmy bardzo ofensywnie, dzięki czemu kreowaliśmy wiele sytuacji bramkowych jako zespół, więc mnie jako napastnikowi te sytuacje wypadało kończyć. Sezon indywidualnie oceniam bardzo dobrze, zdobyty tytuł króla strzelców cieszy, ale to nie był mój cel. Zaczął się klarować w okolicach połowy sezonu, gdzie zauważyłem, że jest on do zrealizowania - zaznacza napastnik GLKS-u Biała.

Reklama

Drużynowo natomiast jak dodaje nasz rozmówca jest lekki niedosyt, ponieważ cała drużyna chciała zrobić awans do Klasy Okręgowej.

- Choć się nie udało, to wszyscy w klubie sezon oceniamy bardzo pozytywnie. Przede wszystkim to świetny prognostyk na przyszłość. Nasza gra w drugiej części sezonu, to już styl, który chcielibyśmy zawsze prezentować - podkreśla Kacper Szkop.

Skoro forma strzelecka dzięki grze na pozycji numer 9 wystrzeliła w ostatnim sezonie, można się zastanawiać czy inne zespoły nie obserwują bądź podpytują o Kacpra w kontekście ewentualnego transferu.

Reklama

- Nie ukrywam, że jakieś zapytania są, natomiast w szatni jest świetna atmosfera, w drużynie czuje się super. Poza tym mamy ciekawy projekt, aby zrobić coś dla całej społeczności w Białej więc zostaję - kończy król strzelców A-klasowych rozgrywek.

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/06/2024 05:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości