Reklama

Kolejna akcja krwiodawcza wieluńskiego klubu HDK. Zebrano ponad 27 litrów krwi

- Biorę aktywnie udział w akcji już piąty raz i nie żałuję. Nie ma się czego bać, a możemy bardzo komuś pomóc – mówi Michalina Chmiel z Łyskorni, która podobnie jak 60 innych osób, oddała życiodajny płyn w trakcie zbiórki, zorganizowanej przez klub HDK w Wieluniu. A rzecz działa się 20 września w Wieluńskim Domu Kultury.

Po oddaniu krwi, praktycznie każdy z honorowych dawców ma poczucie spełnienia obowiązku i niesienia pomocy potrzebującym. Jak wiadomo krew wciąż jest bardzo potrzebna, a każdy z nas może jej kiedyś potrzebować. Może właśnie to przekonanie powoduje, że honorowych dawców krwi jest coraz więcej, a ci którzy raz zdecydują się oddać życiodajny płyn, najczęściej robią to regularnie przez całe życie.

W sobotę 20 września w Wieluńskim Domu Kultury odbyła się przedostatnia w tym roku klubowa akcja honorowego krwiodawstwa.

Reklama

- Do udziału w akcji zgłosiło się 67 osób, spośród których 61 mogło ostatecznie oddać krew. Łącznie zebrano 27,45 litra krwi - podaje Sylwester Brożyna, wiceprezes klubu HDK w Wieluniu.

Dla dwóch uczestników był to pierwszy udział w tego typu wydarzeniu. W całej historii działalności klubu była to już 26. akcja. Organizatorzy podkreślają, że choć formalnie nie prowadzą wskazań dla konkretnych osób, każdy dawca może we własnym zakresie zadeklarować, komu przeznacza oddaną przez siebie krew.

Tradycyjnie akcja miała również wymiar integracyjny. Na krwiodawców czekał poczęstunek przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich z Masłowic. Jedna z pań reprezentujących koło także zdecydowała się oddać krew, wstępując w szeregi klubu HDK.

Reklama

- Bardzo dobrze czuję się po oddaniu krwi. Mam poczucie spełnienia pewnego rodzaju obowiązku. Mąż oddaje krew już od dłuższego czasu i też od zawsze chciałam spróbować – komentuje Aldona Idzikowska, członkini Koła Gospodyń Wiejskich w Masłowicach.

- Wczoraj przygotowałyśmy zupę dyniową, a dziś kanapeczki. W akcję zaangażowały się cztery panie z naszego koła – kontynuuje Aldona Idzikowska, wyrażając nadzieję, że i jej koleżanki w przyszłości zostaną honorowymi dawcami.

- Naprawdę warto oddawać krew, ponieważ jest na nią bardzo duże zapotrzebowanie. Nigdy nie wiadomo komu będzie potrzebna – przekonuje.

Reklama

Swoje wsparcie dla klubu HDK okazali także lokalni cukiernicy oraz sponsorzy, dzięki którym uczestnicy otrzymali paczki z przetworami, owocami, sokami i innymi produktami. Zwieńczeniem wydarzenia było losowanie nagrody głównej – vouchera na przelot samolotem nad Wieluniem, ufundowanego przez Romana Burchacińskiego.

Akcję przeprowadzili pracownicy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Łodzi oraz Punktu Pobierania Krwi przy ul. Sieradzkiej. Organizatorzy podziękowali zarówno zespołowi medycznemu, jak i wszystkim sponsorom oraz wolontariuszom, dzięki którym przedsięwzięcie mogło odbyć się w takiej formie.

Reklama

- Cieszymy się z każdego wsparcia – mówi dla portalu kulisy.net Jan Janik, prezes klubu Honorowych Dawców Krwi w Wieluniu.

- Bardzo nam miło, że panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Masłowicach postanowiły także nas wspomóc i ugotowały pyszną zupę dyniową, radzę redaktorowi spróbować – z uśmiechem zaprasza na degustację szef HDK.

No i rzeczywiście – zupa okazała się doskonała. Dobrze dobrawiona, kremowa, pyszna!

- Jesteśmy zadowoleni, przede wszystkim dlatego, że przy okazji każdej akcji przybywa nam nowych honorowych dawców – podsumowuje Jan Janik, prezes Honorowych Dawców Krwi w Wieluniu.

Reklama

Klub HDK w Wieluniu / fot.: Sławomir Rajch

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2025 19:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości