Policjanci zatrzymali 30-latka, który miał ponad cztery promile alkoholu w organizmie, a mimo to jechał... lawetą. Podczas kontroli okazało się, że nie tylko ma on zakaz prowadzenia pojazdów, ale jest też poszukiwany do odbycia kary więzienia.
Do zdarzenia doszło 22 maja br. przed godz. 10 w Bałuczu. Podczas kontroli okazało się, że 30-latek ma w organizmie ponad cztery promile alkoholu. Dodatkowo 30-latek posiadał aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i jest osobą poszukiwaną do odbycia kary więzienia.
- Mężczyzna został zatrzymany. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Po wykonaniu czynności został doprowadzony do zakładu karnego - mówi asp. sztab. Anna Piechota z Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozwagę i rozsądek na drodze. Każdy, kto zdecyduje się na prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, wysoką grzywną, a nawet karą pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze