W niedzielne popołudnie, 4 maja, w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Skomlinie miał miejsce koncert patriotyczny „Śpiewajmy Ojczyźnie”. Zespół ludowy „Skomliniacy” pod kierownictwem Jadwigi Olejnik wykonał znane pieśni patriotyczne. Można było usłyszeć m.in. „Rozkwitały pąki białych róż” czy „My pierwsza brygada”.
W niedzielę, 4 maja, w sali Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Skomlinie zgromadziły się osoby, które wysłuchały pieśni patriotycznych w wykonaniu zespołu ludowego „Skomliniacy”. Każdy z widowni mógł dołączyć do wspólnego śpiewania, korzystając ze śpiewnika. Oprócz piosenek, można było usłyszeć wiersze czytane przez członkinie zespołu.
Obecni byli m.in. wójt gminy Skomlin Grzegorz Maras oraz przewodniczący Rady Gminy Roman Furman.
Bez względu na wiek czy płeć, każdy mógł uczestniczyć w koncercie. Nie doszło by do niego, gdyby nie współpraca z Anną Nowak, dyrektorką tutejszego ośrodka kultury. Przybyli też mieszkańcy, nie tylko lokalni, lecz także z okolic.
- Bardzo przyjemnie i miło słuchało się dzisiejszego występu. O koncercie dowiedzieliśmy się z Internetu ze strony kulisy.net. Postanowiliśmy ze znajomymi spędzić to niedzielne popołudnie patriotycznie – mówił Radosław Pietrzak z Wielunia.
Jadwiga Olejnik jest nie tylko utalentowaną akordeonistką, lecz również lokalną poetką. Podczas spotkania zaprezentowała autorski wiersz „Sowy”. Utwór nawiązuje do miejscowego cmentarza i do dawnych czasów, kiedy tytułowe ptaki miały tam swoje miejsce. Wzruszenie publiczności świadczy o głębi przekazu i sile poezji.
- Mam nadzieję, że dzisiejszy występ zespołu dostarczy wam dużo wzruszeń. Wierzę, że to popołudnie będzie czasem dobrze spędzonym – powiedziała po przywitaniu gości Anna Nowak.
Zgromadzonych powitała również Jadwiga Olejnik, która włożyła ogrom pracy w przygotowania do koncertu.
- Nie bez kozery spotykamy się właśnie dzisiaj. To święto narodowe zespół wybrał sobie na organizowanie koncertu patriotycznego pod hasłem „Śpiewajmy Ojczyźnie”. Robimy to od już 2016 roku z większą lub mniejszą frekwencją. Ale cieszymy się z każdej osoby, która przyjdzie i zechce nas posłuchać – powiedziała przed rozpoczęciem występów Jadwiga Olejnik.
W zespole ludowym „Skomliniacy” występują obecnie Jadwiga Olejnik, Elżbieta Kolebacz, Jadwiga Kowalek, Marek Lipieta, Anna Kolebacz, Urszula Lipieta, Alicja Preś, Joanna Zientara, Ryszard Kolebacz oraz Maryla Spodzieja. Harmonia ich głosów sprawia, że z przyjemnością słucha się wykonywanych przez nich piosenek.
Podczas koncertu dla gości przygotowano dwie niespodzianki. Pierwszą z nich był występ wójta gminy Skomlin Grzegorza Marasa, który zaśpiewał „Dziś do Ciebie przyjść nie mogę”. Widownia nagrodziła wykonany utwór gromkimi brawami.
- Dziękuję za tę entuzjastyczną reakcję. Muszę przyznać, że lekko się tym występem stresowałem. Zwłaszcza, że był to mój wokalny debiut – przyznał Grzegorz Maras.
Kolejnym zaskoczeniem dla zgromadzonych był występ Antoniego Małolepszego, ucznia klasy ósmej Szkoły Podstawowej im. Komisji Edukacji Narodowej w Skomlinie. Głębia jego głosu bardzo dobrze wpasowała się w zaprezentowaną piosenkę Anny German „Być może”. Treść utworu idealnie wkomponowała się w tematykę koncertu. Antoni wczuwając się w wykonanie pokazał swoją dojrzałość wokalną.
- Przyznam, że lubię wykonywać takie piosenki. I choć może patrząc na mnie, trudno w to uwierzyć, mam dopiero 15 lat. Przede mną egzaminy, a później szkoła średnia – mówił po spotkaniu Antoni Małolepszy.
Trwający blisko dwie godziny koncert zakończył się piosenką „Skomliniacy to my”. Zespół otrzymał brawa na stojąco oraz czekoladki od wójta. Na wszystkich czekało domowe ciasto oraz kawa i herbata.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze