W Pałacu Męcińskich w Działoszynie odbył się koncert poezji śpiewanej poświęcony pamięci Edwarda Stachury. Data wydarzenia nie była przypadkowa. Spotkanie zorganizowano 24 lipca, dokładnie w 47. rocznicę śmierci poety, którego twórczość wciąż porusza, inspiruje i wraca w kolejnych muzycznych interpretacjach.
Wieczór w Regionalnym Centrum Rozwoju Kultury i Turystyki miał wyjątkowy charakter. Publiczność w skupieniu słuchała kolejnych utworów, a kameralna atmosfera pałacowych wnętrz dobrze współgrała z poezją, muzyką i refleksją. Nie był to koncert oparty na efektach, lecz na słowie, głosie i emocji. Każda interpretacja spotykała się z ciepłym przyjęciem, a artyści byli nagradzani długimi brawami.
Na wydarzeniu obecni byli m.in. Marcin Przydacz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Jarosław Szczęsny, starosta pajęczański, oraz Karol Młynarczyk, przewodniczący Rady Powiatu Pajęczańskiego.
O oprawę artystyczną zadbał zespół Nie Jest Za Późno w składzie: Edyta Wolak, Jan Pasek, Piotr Mielczarek, Piotr Kuchciak oraz Mikołaj Kuchciak. Artyści zabrali słuchaczy w podróż przez świat poezji śpiewanej, prezentując kompozycje do tekstów Edwarda Stachury, Juliana Tuwima i Wisławy Szymborskiej.
W repertuarze znalazły się także utwory Antoniny Krzysztoń, jednej z najważniejszych postaci polskiej sceny poezji śpiewanej. Wrażliwość wykonawców, oszczędność formy i staranne interpretacje sprawiły, że koncert miał w sobie spokój, którego dziś często brakuje podczas wydarzeń kulturalnych.
Pałac Męcińskich po raz kolejny stał się miejscem, w którym kultura spotkała się z historią. Tym razem nie przez wielkie widowisko, ale przez słowo i muzykę, które na chwilę zatrzymały czas.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze