9 marca, z okazji Dnia Kobiet, Orkiestra Dęta OSP Słupsko wraz ze stowarzyszeniem sympatyków tejże orkiestry zorganizowali koncert w połączeniu z Orkiestrą Dętą Czastary. Duet ten zaoferował widowni widowisko na bardzo wysokim poziomie. Artyści po każdym utworze byli nagradzani ogromnymi brawami widowni.
Orkiestra Dęta OSP Słupsko po raz pierwszy w połączeniu z Orkiestrą Dętą Czastary przyciągnęły tłumy na koncert z okazji Dnia Kobiet pod nazwą ,,Melodie Wdzięczności". Wydarzenie, które rozpoczęło się o godzinie 17 miało miejsce 9 marca, w sali OSP Słupsko. Na scenie zaprezentowało się 56 muzyków. Licznie zgromadzona widownia była zachwycona każdym utworem, który wykonany był z niezwykłą precyzją.
Podczas koncertu podkreślano jak ważną rolę w życiu pełnią kobiety.
- Dziś celebrujemy siłę, piękno, mądrość i niezastąpioną rolę kobiet w naszym życiu. Każda z kobiet to skarb, każda z nas wnosi coś nieocenionego do waszego świata - mówiła rozpoczynając widowisko prowadząca Aneta Siwik.
Zarówno Orkiestra Dęta OSP Słupsko, jak i Orkiestra Dęta Czastary, znane są z doskonałego poziomu artystycznego i dbałości o szczegóły. Ich wspólny koncert stał się nie tylko muzyczną ucztą, ale także wyrazem współpracy między dwoma lokalnymi społecznościami. Publiczność mogła usłyszeć utwory, które zostały wykonane z pełnym zaangażowaniem i pasją przez utalentowanych muzyków.
- Do koncertu przygotowywaliśmy się już od października ubiegłego roku. Wspólny repertuar pozwolił nam na to, że teraz mogliśmy wspólnie połączyć siły. Repertuar skierowany jest głównie dla kobiet. Będzie o miłości, o kobietach. Tematycznie wpasowaliśmy się w dzisiejsze święto - relacjonuje Damian Janas, kapelmistrz Orkiestry Dętej Czastary oraz Orkiestry Dętej OSP Słupsko.
- Granie w orkiestrze dętej to jest nasza pasja. Nikt z muzyków nie jest zawodowcem. Robimy to po godzinach pracy i nie jest to takie proste jak może się wydawać. Przygotowanie się do koncertu jest to proces, który trwa zazwyczaj do pół roku. Ale dzięki temu orkiestra się rozwija i podnosi swój poziom - dodaje kapelmistrz.
Koncerty na tak wysokim poziomie nie byłyby możliwe bez poświęcenia swojego wolnego czasu przez artystów. To dzięki ich pracy nad własnym rozwojem i ćwiczeniach, każdy z utworów został zaprezentowany bez najmniejszej pomyłki.
- W orkiestrze działam już drugi rok, grając na trąbce. Podczas koncertów zawsze towarzyszą mi pozytywne emocje, radość. Bardzo lubię grać na instrumentach i występować przed publicznością, sprawia mi to ogromną przyjemność - mówi Irena Siorek, członkini Orkiestry Dętej OSP Słupsko.
Występy orkiestr uświetnili wokaliści, którzy swoim talentem zachwycali publiczność. Swój talent wokalny zaprezentowali: Maria Janas, Jakub Janas oraz Mateusz Papciak. W trakcie koncertu nie zabrakło również momentów wzruszenia, wyrazów wdzięczności, a publiczność, która licznie przybyła na wydarzenie, nagradzała artystów gromkimi brawami.
- Dzisiejszy koncert bardzo mi się podoba. Jestem zadowolony, że orkiestra ze Słupska zdecydowała się zorganizować taki koncert właśnie w naszej sali. Jesteśmy otwarci na to, aby to właśnie u nas odbywało się więcej wydarzeń tego typu. Jest to rozwój kulturalny i integracja społeczeństwa - przedstawił swoją opinię podczas koncertu Jacek Ciura, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Słupsku.
Po koncercie członkowie orkiestr dętych oraz zaproszenie goście udali się na wspólny poczęstunek przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich w Słupsku. Posiłek w postaci kawy, herbaty oraz ciasta został sfinansowany przez wkład własny orkiestry ze Słupska.
Orkiestra Dęta OSP Słupsko oraz Orkiestra Dęta Czastary udowodnili, że muzyka ma ogromną moc, by łączyć ludzi i tworzyć niezapomniane wspomnienia. To był wieczór pełen pięknej muzyki i wzruszeń, który na długo pozostanie w pamięci mieszkańców Słupska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze