1,5 mln zł miała stracić firma z Wielunia zajmująca się sprzedażą paliw. W weekend skradziono sejf z gotówką z biura przedsiębiorstwa. Stało się to w zadziwiających okolicznościach...
Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu wyjaśniają okoliczności kradzieży z włamaniem na terenie firmy z branży paliwowej. W miniony weekend z biura wieluńskiego przedsiębiorstwa skradziono sejf, w którym miało znajdować się aż 1,5 mln zł.
- Jak wynika z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy nieznani sprawcy pokonali zabezpieczenia w budynku firmy, a następnie skradli z niej sejf z gotówką. Ustalana jest wysokość poniesionej szkody. Obecnie policjanci prowadzą intensywne czynności wykrywcze, aby ustalić sprawców tego włamania – mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
W wyjaśnianiu okoliczności kradzieży i ustaleniu jego sprawców pomoże nagranie z kamery firmowego monitoringu. Jego fragmenty opublikował portal TVN 24.
Złodzieje pojawili się w firmie pierwszy raz w nocy z piątku na sobotę. Ważący 100 kilogramów sejf znajdujący się w biurze na pierwszym piętrze wyrzucili przez okno. Przez pewien czas mocowali się z nim, a następnie zostawili i opuścili teren. Prawdopodobnie zostali przez kogoś spłoszeni.
Następnej nocy znów pojawiło się dwóch mężczyzn w firmie, a sejf znajdował się w tym samym miejscu. Tym razem został skutecznie wyniesiony.
Ochrona nie zareagowała...
Właścicielom firmy trudno pojąć, że pancerna kasa przeleżała na placu niemal całą dobę, a w tym czasie pracownicy firmy ochroniarskiej nie zareagowali...
- O godzinie 3:20 wchodzi ktoś do budynku, rozblokowuje dolny alarm, rozblokowuje górny alarm, dyżurny z ochrony dostaje o tym informację, ale nie podejmuje interwencji, bo nie chciał mnie budzić w nocy. Co to jest za tłumaczenie? Jak mnie nie chce budzić, to patrol wysyła, który jedzie i sprawdza, czy coś się dzieje – mówi przedsiębiorca cytowany portal tvn24.pl.
Kradzież sejfu została wykryta dopiero w poniedziałek rano.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak mogło do tego dojść? ???? Szeryfowie i jak jest teraz w modzie szeryfki ich znajdą
Znam firmę. Jak by była to legalna kasa to by w banku na koncie firmowym bezpiecznie czekała..
Bambo jak się wytłumaczy z 1,5 bańki w walucie? Każdy zna historie firmy Kompan i ich przygody :)
Jak mogło do tego dojść? ???? Szeryfowie i jak jest teraz w modzie szeryfki ich znajdą
Znam firmę. Jak by była to legalna kasa to by w banku na koncie firmowym bezpiecznie czekała..
Bambo jak się wytłumaczy z 1,5 bańki w walucie? Każdy zna historie firmy Kompan i ich przygody :)