Sprawa narkotykowa, którą łódzcy policjanci zajmowali się już w styczniu, ma swój dalszy ciąg. Funkcjonariusze zatrzymali 42-letniego mężczyznę, a w wynajmowanym przez niego mieszkaniu znaleźli ponad 30 kilogramów narkotyków.
Początek tej sprawie dała styczniowa transakcja narkotykowa na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi. Policjanci zatrzymali wówczas dwóch mężczyzn, a podczas przeszukań zabezpieczyli m.in. marihuanę, amfetaminę, kokainę, MDMA, grzyby halucynogenne oraz elektroniczne papierosy z THC. Jednym z zatrzymanych był wtedy 41-latek, który usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz udzielania ich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Policjanci nie zakończyli jednak pracy nad sprawą. Zebrane informacje pozwoliły im dotrzeć do kolejnego mężczyzny, który miał mieć związek z narkotykowym procederem. 14 sierpnia funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową i Wydziału Kryminalnego KWP w Łodzi, wspólnie z policjantami Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego I KP KMP w Łodzi, pojechali do Świecka. Zgodnie z ustaleniami miał tam przemieszczać się Peugeotem 42-letni mężczyzna.
- Policjanci zatrzymali do kontroli typowany samochód. Za kierownicą siedział 42-letni mężczyzna, który został zatrzymany. Przy wsparciu funkcjonariuszy z Urzędu Celno-Skarbowego policjanci przeszukali pojazd. Zabezpieczyli m.in. routery i urządzenia służące do komunikacji Wi-Fi oraz korzystania z aplikacji internetowych - mówi nadkom. Edyta Machnik.
Na tym czynności się jednak nie zakończyły. Policjanci przeszukali również wynajmowane przez 42-latka mieszkanie na terenie Łodzi. Narkotyki znaleźli w różnych miejscach, między innymi w szafkach i zamrażalce. Łącznie zabezpieczyli ponad 30 kilogramów substancji odurzających i psychotropowych. Wśród nich znalazły się marihuana, amfetamina, morfina, MDMA oraz mefedron. Funkcjonariusze znaleźli również nośniki danych oraz przedmioty, które mogły służyć do ważenia, porcjowania i pakowania narkotyków.
Zabezpieczone substancje zostaną teraz poddane szczegółowym badaniom. Pozwolą one określić ich dokładny skład i masę.
- 17 sierpnia 2026 roku zatrzymany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Sprawa ma charakter rozwojowy - mówi nadkom. Edyta Machnik
Śledczy nadal sprawdzają wszystkie okoliczności sprawy oraz rolę poszczególnych osób w narkotykowym procederze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze