Blisko dziesięć drużyn i jeden wspólny cel – radość z gry. Druga edycja Krzyworzeka Cup udowodniła, że piłka ręczna wśród najmłodszych ma w regionie solidne fundamenty i spory potencjał.
W sobotę, 13 grudnia, hala Wieluńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji stała się areną zmagań najmłodszych adeptów piłki ręcznej. Wszystko za sprawą drugiej edycji mini turnieju Krzyworzeka Cup, którego pomysłodawcą i głównym organizatorem jest Wojciech Psuja – dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Krzyworzece, a zarazem trener piłki ręcznej, konsekwentnie budujący jej rozwój właśnie w tej miejscowości.
Turniej przeznaczony był dla dzieci z rocznika 2016 i młodszych. Przy wsparciu Związków Parafialnych Klubów Sportowych Województwa Łódzkiego, reprezentowanych przez Mariusza Matyję, a także Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu, w zawodach udział wzięło niemal dziesięć zespołów reprezentujących pięć klubów i szkół z terenu województwa łódzkiego.
Do Wielunia przyjechały drużyny z Łodzi, Pabianic, Piotrkowa Trybunalskiego oraz Mokrska, a gospodarze wystawili dwa zespoły PMDKiS Krzyworzeka. Na parkiecie rywalizowali m.in.: PMDKiS Krzyworzeka I i II, Mokrsko I i II, UKS Dystans I i II, SPR Pabiks Pabianice I i II oraz Piotrkowianin Piotrków Trybunalski.
Mecze rozgrywano w formule 2x7 minut, dostosowanej do wieku i możliwości młodych zawodników. Jak podkreślał od samego początku Wojciech Psuja, w Krzyworzeka Cup nie liczył się wynik ani końcowa klasyfikacja. Najważniejsze były integracja, pierwsze sportowe doświadczenia oraz dobra zabawa.
Turniej spełnił również ważną rolę wychowawczą – nawet w przerwach między meczami próżno było szukać w dłoniach młodych szczypiornistów telefonów komórkowych. Zamiast tego dominował ruch, śmiech i spontaniczna rywalizacja fair play i doping dla pozostałych uczestników.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze