Reklama

LZS Staw w gazie. Lider A-klasy nie zwalnia tempa, czy to już autostrada do Klasy Okręgowej?

LZS Staw kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa! W sobotę pokonał na wyjeździe wicelidera z Wierzchlasu 2:1 i umocnił się na szczycie tabeli A-klasy. Zespół prowadzony przez grającego trenera Kamila Wirę imponuje formą, stylem i organizacją. Czy to zwiastun marszu w stronę Klasy Okręgowej?

Możemy zadać sobie pytanie czy LZS Staw to drużyna, która w przyszłym roku zamelduje się w Klasie Okręgowej? I oczywiście, że to pytanie jest trochę na wyrost, a sytuacja w tabeli w połowie czerwca przyszłego roku może być zupełnie inna, jednak spójrzmy na tu i teraz. Wyniki mówią same za siebie. Po dwunastu kolejkach sezonu 2025/2026 lider A-klasy grupy 6 ma na koncie 32 punkty z 36 możliwych. Punkty "zgubił" w zremisowanych starciach 3:3 na wyjeździe z LKS-em Kiełczygłów tracąc bramkę w ostatnich minutach meczu, a także u siebie w meczu z GLKS-em Wartą Osjaków (1:1).

W sobotę, 8 listopada, piłkarze Kamila Wiry sięgnęli po kolejne cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe LKS Wierzchlas 2:1 – rywala, który do tej pory deptał im po piętach. Dzięki temu triumfowi Staw umocnił się na fotelu lidera i zyskał solidną przewagę nad konkurencją. Co więcej ma jeszcze jeden mecz do rozegrania (15 listopada, z GLKSem Biała), jeśli go wygra przewaga nad LKS-em wzrośnie do siedmiu punktów. Z kolei jeśli Warta Osjaków wygra swoje spotkanie podobnie jak lider różnica będzie wynosić między nimi sześć oczek i to Warta zepchnie Wierzchlas z pozycji wicelidera, prawda, że ciekawie?

Reklama

Zespół rozgrywa swoje domowe mecze w Czarnożyłach – gminie, z której wsparcia i infrastruktury korzysta, i w której leży Staw. To właśnie tam piłkarze mogą trenować także po zmroku, korzystając z oświetlonego stadionu, a to w amatorskiej piłce ogromny atut biorąc pod uwagę chociażby obowiązki dnia codziennego i obecną jesienną aurę.

Fenomenalna statystyka

Bilans drużyny ze Stawu imponuje: 12 spotkań, 10 zwycięstw i tylko dwa remisy. Zespół zdobył już 41 bramek, ze średnią blisko czterech strzelonych bramek na mecz przy tym tracąc zaledwie 8 goli, co daje średnio nieco ponad pół gola straty na mecz, brzmi może dość komicznie, ale takie są fakty, pół gola. Defensywą na poziomie lidera może pochwalić się jedynie trzecia na ten moment GLKS Warta Osjaków (9 straconych bramek), a skuteczniejszym atakiem – wspomniany obecny wicelider LKS Wierzchlas (43 gole). Prym wśród najlepszych strzelców zespołu wiedzie drugi w ogólnej klasyfikacji strzelców grający trener Kamil Wira (9 bramek) oraz czwarty w tym zestawieniu Błażej Sztandera (8 goli). Jak więc duży wpływ na klub i drużynę ma trener Wira, który od obecnego sezonu skupił się tylko na drużynie ze Stawu widać gołym okiem, a przecież to piłkarz jak na nasz region doświadczony, z grą na poziomie trzeciej i czwartej ligi.

Reklama

Fair play i piłkarska kultura

LZS Staw wyróżnia się nie tylko wynikami, ale też podejściem do gry. W całej rundzie jesiennej zespół zobaczył zaledwie 12 żółtych kartek i jedną czerwoną, co czyni go najbardziej fair play drużyną grającą w całej grupie. To dowód, że można grać skutecznie i twardo, nie przekraczając granic sportowej rywalizacji, a i świadczy to o dobrej grze piłką przy nodze i korzystaniu z techniki użytkowej.

Ostatni krok przed zimą

Przed liderem jeszcze jedno spotkanie w rundzie jesiennej, w sobotę, 15 listopada, na własnym stadionie w Czarnożyłach LZS Staw podejmie GLKS Biała. Ewentualne zwycięstwo może dać drużynie aż siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli Wierzchlasem, no chyba że swoje spotkanie ze Startem w Łubnicach wygra Warta Osjaków – wtedy w przypadku zwycięstwa Stawu i Osjakowa lider będzie miał sześć oczek przewagi nad Wartą i siedem nad LKS-em Wierzchlas.

Reklama

Portal kulisy.net pojawi się na najbliższym meczu w Czarnożyłach by porozmawiać z trenerem Kamilem Wirą o świetnej rundzie jesiennej w wykonaniu jego graczy i przyszłości klubu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości