W ubiegłym tygodniu zdobywał schody w austriackim Pyramidenkogel, a już dziś szykuje się na kolejne wyzwania. Marek Martyniak, reprezentant Wielunia w bieganiu po schodach w ciągu dwóch dni zmierzy się z najwyższymi budynkami w Polsce i Czechach.
Marek Martyniak, jeden z najbardziej aktywnych polskich towerrunnerów i reprezentant Wielunia nie zwalnia tempa. Przed nim wyjątkowo intensywny weekend w którym czekają go dwa wymagające starty – w Warszawie i Brnie.
Dziś, w sobotę, 20 września, Martyniak stanie na starcie Varso Tower Run, gdzie zawodnicy mają do pokonania 53 piętra i aż 1382 schody. To najwyższy budynek w Unii Europejskiej, a zarazem jedno z nawiększych wyzwań biegowych w tej dyscyplinie. Sam zawodnik podkreśla, że dystans w Warszawie jest dla niego trudniejszy, jednak liczy na poprawę wyniku i miejsce w pierwszej setce.
Zaledwie dzień później, w niedzielę, 21 września, wieluński sportowiec przeniesie się do Czech, by wziąć udział w AZ Tower Run w Brnie. A trzeba podkreślić, że oba miasta: Warszawę i Brno dzieli od siebie ponad 530 kilometrów. Tam na uczestników czeka 29 pięter i 631 schodów, zaś impreza ma rangę mistrzostw Czech. Marek Martyniak już wcześniej mierzył się z tym budynkiem, a jego celem jest poprawa dotychczasowego rezultatu i walka o TOP 30.
Warto dodać, że intensywny kalendarz startowy nie jest dla niego nowością. Zaledwie tydzień temu wystartował w austriackim Pyramidenkogel Tower, gdzie poprawił swój wynik sprzed roku aż o 17 pozycji. To pokazuje, że forma wieluńskiego towerrunnera rośnie z zawodów na zawody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze