Wpadł do sklepu, ukradł zgrzewkę piwa i uciekł. Nie nacieszył się swoim łupem, bo złapał go policjant po służbie. Teraz 45-latka ze Zduńskiej Woli może czekać odsiadka.
Kilka dni temu po godz. 20 jeden z mężczyzn wszedł do sklepu przy ul. Getta Żydowskiego. Wziął z półki zgrzewkę piwa i wybiegł bez płacenia. Miał pecha, bowiem w tym samym miejscu był policjant po służbie, który szybko ujął złodzieja.
- 45-letni mieszkaniec Zduńskiej Woli miał nadzieję, że sprawa zakończy się mandatem. Stało się inaczej. Przybyły na miejsce patrol w rozmowie z kierowniczką sklepu ustalił, że dzień wcześniej ten sam mężczyzna, dokonał takiej samej kradzieży - informuje sierż. szt. Katarzyna Biniaszczyk z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
Teraz mężczyzna odpowie przed sądem. Za kradzież rzeczy o wartości poniżej 500 zł grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze