Reklama

Mieszkańcy gminy Rudniki ponownie spotkali się na sportowej Sołtysiadzie

Konkursy z przymrużeniem oka, radosna atmosfera i silna reprezentacja aż dwunastu sołectw. Tegoroczna Sołtysiada, która miała miejsce 30 sierpnia w Żytniowie, ponownie przyciągnęła mieszkańców gminy Rudniki. Nie zabrakło emocji, śmiechu, lokalnych smaków oraz ducha współpracy, który w tym wydarzeniu liczy się najbardziej.

30 sierpnia, dwanaście sołectw z gminy Rudniki przystąpiło do rywalizacji w ,,Sołtysiadzie". Jest to coroczny Gminny Turniej Sołectw organizowany z okazji dożynek gminnych. Zmagania na placu przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Żytniowie Rozpoczęły się o godzinie 17.  

W tym roku, w turnieju udział wzięły sołectwa: Bugaj, Dalachów, Janinów, Jaworek, Jaworzno, Jelonki, Bobrowa, Mirowszczyzna, Mostki, Rudniki, Słowików oraz Żytniów. 

Uczestnicy zmagali się w sześciu ciekawych konkurencjach. Pierwszą z nich była „Żytniowska piramida”. Zawodnicy mieli za zadanie zbudować wieżę z sześciu papierowych kubeczków, używając sznurka i gumki recepturki. W tej konkurencji liczyła się precyzja i opanowanie.

Reklama

Kolejna konkurencja to „Wędrujący ziemniak”. Na drewnianej tacy umieszczony został ziemniak. Każdy z zawodników musiał pokonać trasę z przeszkodami w taki sposób, aby warzywo pozostało na tacy.

W trzeciej rundzie, noszącej nazwę „Bez wody ani rusz”, uczestnicy musieli – za pomocą pochyłej wyrzutni zrobionej z drewnianej deski – złapać w powietrzu kubek z wodą, uprzednio napełniony przez drużynę, a następnie przelać wodę do słoika, który musiał zostać napełniony.

Czwarta konkurencja to „Młócenie cepem”. Jeden z członków drużyny musiał w jak najkrótszym czasie rozbić drewnianym cepem baloniki wypełnione wodą.

Reklama

Następnie przyszedł czas na „Rzut kaloszem”. Zawodnicy musieli trafić kaloszem do pętli oddalonej o kilka metrów. Liczyła się liczba celnych rzutów w określonym czasie.

Ostatnia konkurencja nosiła nazwę „Zadanie specjalne” i były to kalambury.

Sołtysiada to dla wielu uczestników przede wszystkim świetna zabawa i integracja.

- Od samego początku bierzemy udział w Sołtysiadzie. W tym roku postawiliśmy na młodzież. Panuje bardzo fajna atmosfera. Jest to impreza na wesoło - mówi Zdzisława Pawlaczyk, sołtys wsi Jaworzno. 

Reklama

- Liczy się udział i dobra zabawa, a nie rywalizacja o pierwsze czy drugie miejsce. Oczywiście nikt nie chce być ostatni, ale i to trzeba umieć przyjąć z uśmiechem - dodaje. 

Dla reprezentantki sołectwa Mostki również liczyła się radość z udziału i wspólne spędzenie czasu, a nie sam wynik.

- Postanowiłam wziąć udział w turnieju, bo lubię integrować się z ludźmi. Chętnie wspieram swoją miejscowość. Nie liczy się dla mnie wygrana, lecz dobra zabawa - podkreśla Marta Randak, zawodniczka z sołectwa Mostki. 

Reklama

W trakcie wydarzenia nie zabrakło również pyszności przygotowanych przez Koło Gospodyń Wiejskich z Żytniowa. Na miejscu działał bufet, który cieszył się dużym zainteresowaniem uczestników i gości.

- Przygotowałyśmy chleb ze smalcem i ogórkiem, przepyszne ciasta domowe, kawę, herbatę. Wszystko co tutaj mamy, robiłyśmy same. Nawet ogóreczki – opowiada Krystyna Łapucha, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Żytniowie.

 

Po zakończeniu wszystkich konkurencji nadszedł czas na podliczenie punktacji. Najlepszą drużyną okazało się sołectwo Jaworzno. 

Reklama

 

Wyniki tegorocznej Sołtysiady przedstawiają się następująco:  

1. Sołectwo Jaworzno

2. Sołectwo Bugaj

3. Sołectwo Dalachów

4. Sołectwo Jaworek

5. Sołectwo Bobrowa

6. Sołectwo Jelonki

7. Sołectwo Rudniki

8. Sołectwo Mostki

9. Sołectwo Mirowszczyzna

10. Sołectwo Janinów

11. Sołectwo Żytniów

12. Sołectwo Słowików

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości