W czwartek, 12 grudnia, w Truskolasach odbył się turniej piłki nożnej z udziałem młodych zawodników z czterech województw. Zawody przyciągnęły uwagę nie tylko z powodu zaciętej rywalizacji, ale również obecności legend polskiego futbolu – Kuby Błaszczykowskiego i Jerzego Brzęczka. Drużyna reprezentująca Zespół Szkolno-Przedszkolny w Strzelcach Wielkich oraz Szkołę Podstawową w Zamościu zdobyła czwarte miejsce, a jej zawodnik, Kuba Morawski, został uhonorowany tytułem Piłkarskiego Odkrycia turnieju.
Turniej w Truskolasach to wydarzenie wyjątkowe. Na murawie spotkały się reprezentacje ośmiu szkół z Dolnego Śląska, Śląska, Opolszczyzny i Łódzkiego. Wśród nich była drużyna połączonych sił Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Strzelcach Wielkich oraz Szkoły Podstawowej w Zamościu. Trener Robert Krzypkowski wyjaśnił współpracę obu szkół.
– Z racji tego, że pracuję w szkole w Strzelcach i w szkole w Zamościu, postanowiłem zrobić taką wspólną reprezentację i pojechaliśmy na turniej do Truskolasów - komentował.
Młodzi zawodnicy szybko pokazali swoje umiejętności, a po fazie grupowej zajmowali wysokie drugie miejsce. Niestety, w rundzie medalowej drużynę dotknęły kontuzje, co utrudniło walkę o podium. Ostatecznie chłopcy zakończyli zmagania na czwartym miejscu, co i tak jest dużym sukcesem.
– Z całą pewnością jesteśmy bardzo zadowoleni z osiągniętych wyników, ale jeszcze bardziej ze sportowej postawy na boisku – podkreślił nauczyciel wychowania fizycznego, a także trener między innymi drużyny GLKS Strzelce Wielkie Robert Krzypkowski.
Wyjątkowym osiągnięciem całej drużyny był tytuł Piłkarskiego Odkrycia turnieju, który trafił do ucznia klasy VIa, Kuby Morawskiego. Jego talent i zaangażowanie przyciągnęły uwagę organizatorów, a sam chłopiec stał się symbolem sukcesu młodych piłkarzy z regionu.
Turniej miał również wymiar wyjątkowo emocjonalny. Uczestnicy mieli okazję zdobyć autografy i porozmawiać z Kubą Błaszczykowskim, byłym kapitanem reprezentacji Polski, oraz z Jerzym Brzęczkiem, który przez lata pełnił funkcję selekcjonera kadry narodowej.
– Obecność na turnieju Kuby Błaszczykowskiego czy trenera Brzęczka, możliwość wymiany kilku zdań, wzięcie autografów, to dla dzieciaków świetna sprawa. Zawodnicy byli bardzo zadowoleni – przyznał trener Krzypkowski.
Każdy uczestnik turnieju otrzymał nagrody rzeczowe, a wspomnienia z tego dnia na długo pozostaną w pamięci młodych piłkarzy.
Drużyna pod opieką trenera Roberta Krzypkowskiego wystąpiła w składzie: Dawid Trajdos, Kuba Morawski, Kacper Kurkowski, Patryk Pingot, Kuba Waloszczyk, Oliwier Waloszczyk, Filip Kubicki i Dominik Filak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze