Nie udało się do końca stycznia, ale za to już pierwszego dnia lutego przejazd przez przeprawę nad Wężnicą został otwarty. Mieszkańcy Strobina nie kryją radości.
- Byłem, sprawdziłem, mostem już można przejechać – potwierdza wójt Konopnicy, Grzegorz Turalczyk.
Gmina nie jest głównym inwestorem, jeśli chodzi o modernizację drogi powiatowej, w ciągu której przeprawa się znajduje, ale to tutaj w pierwszej kolejności trafiały skargi mieszkańców na opieszałość robót, więc samorządowiec odetchnął z ulgą.
Budowa mostu jest częścią dużego i kosztownego zadania, prowadzonego przez powiat na czterech odcinkach między Rychłocicami a Gabrielowem. Samorząd z Konopnicy dołożył swoją finansową cegiełkę do modernizacji fragmentów, które przez teren gminy przechodzą, wyłożył 50 proc. wkładu własnego.
Niezadowoleni ze sposobu prowadzenia robót byli szczególnie mieszkańcy Strobina. W 2022 r. wykonawca wykorytował drogę, po czym przeniósł się z pracami na inne odcinki. Przez kilka tygodni tutejsi byli zmuszeni korzystać z objazdów. Kolejny raz trasę zamknięto w ubiegłym roku z powodu budowy nowej przeprawy. Pierwotnie wykonawca zapowiadał, że przejazd będzie możliwy po około trzech miesiącach, już pod koniec 2023 r. Na obietnicach się jednak skończyło.
- Wykonawca przez dwa tygodnie nie mógł podejmować prac ze względu na mrozy, obecnie temperatury są dodatnie, więc roboty są kontynuowane – tłumaczył w grudniu Bartłomiej Panek, kierownik Powiatowego Zarządu Dróg w Wieluniu, informując, że realny termin zakończenia robót to koniec stycznia.
Reklama- Niektóre kwestie warunkuje nam pogoda, pewnych prac nie można prowadzić, kiedy temperatura jest ujemna – dodawał.
Ostatniego stycznia most był jeszcze zamknięty, ale już 1 lutego po przeprawie przejechały pierwsze pojazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze