Reklama

Nagroda za szczepienia rozdysponowana

500 tys. zł – tyle trafiło do gminnej kasy z rządowego konkursu „rosnąca odporność”. To nagroda za zajęcie drugiego miejsca, jeśli chodzi o przyrost poziomu zaszczepienia mieszkańców pomiędzy 1 sierpnia a 31 października ubiegłego roku. Środki w sporej kwocie zostaną przeznaczone głównie na doposażenie wydziału gospodarki komunalnej.

W konkursie „rosnąca odporność” udział brały wszystkie samorządy. Niektóre nawet nie miały pojęcia, o co toczy się gra. A chodziło o niemałe pieniądze. Pieniądze trafiały do trzech gmin z każdego powiatu. Zwycięzcy zgarnęli  po milionie. Konopnica znalazła się w gronie tych, którzy zajęli drugie miejsce i dostali po 500 tys. zł. Kasa jest już na koncie gminy.
- Bardzo się cieszymy, że te pieniądze dość niespodziewanie zasiliły nasz budżet – komentuje wójt Konopnicy, Grzegorz Turalczyk.
-  Apetyt zawsze rośnie w miarę jedzenia i oczywiście szkoda, że nie udało się zająć pierwszego miejsca, tym bardziej, że do lidera w naszym powiecie niewiele nam zabrakło zaszczepionych.  Jesteśmy zadowoleni jednak  z tego, co mamy.
Po tym, jak ogłoszono listy nagrodzonych, samorządowcy zaczęli zastanawiać się, w jaki sposób spożytkować środki. Wytyczne są bardzo ogólnikowe, mówią o przeciwdziałaniu COVID-19, innym chorobom zakaźnym oraz ich skutkom. 
W Konopnicy postanowili zainwestować w sprzęt na wyposażenie pracowników referatu rozwoju gospodarczego, gospodarki komunalnej i ochrony środowiska. Jak mówi Turalczyk park maszynowy, z którego korzystają pracownicy gospodarczy, jest mocno wyeksploatowany. Już za jego kadencji został zakupiony ciągnik, pług do śniegu i kilka drobnych maszyn. To jednak wciąż za mało na potrzeby gminy. 
- Z tych pieniędzy z nagrody chcemy zakupić ciągnik i kupiliśmy piaskarkę do posypywania dróg – podaje wójt Konopnicy.
- Była pilna potrzeba zakupu tego sprzętu. Zakres działań i interpretacja, na co pieniądze powinny być wdane, jest różna. Chodzi o poprawę warunków i bezpieczeństwa. Uważamy, że posypywanie drogi gwarantuje bezpieczeństwo wszystkim, którzy z niej korzystają, czy pieszo czy pojazdem. Również strażakom, którzy jadą komuś dowieźć żywność czy zabrać kogoś na szczepienie. Tutaj cały czas chodzi o bezpieczeństwo – tłumaczy decyzję Turalczyk.
Dostawcę posypywarko – piaskarki gmina wybrała już w ubiegłym roku. Sprzęt kosztował 65 tys. zł, ma 7 t. ładowności. Tylko jedna firma była zainteresowana dostawą sprzętu. Z kolei przetarg na ciągnik został ogłoszony 11 lutego. Zainteresowani mogą składać swoje oferty na sprzedaż pojazdu do 21 lutego. Pod uwagę będzie brana cena oraz długość  okresu gwarancji.  Chodzi o pojazd fabrycznie nowy, niezarejestrowany. W pakiecie należy dostarczyć szkolenie dla dwóch pracowników z obsługi i eksploatacji maszyny.
Część pieniędzy z nagrody zostanie ponadto przeznaczona na modernizację sieci informatycznej.
- To też ma swoje uzasadnienie, kiedy namawia się nas na pracę zdalną, musimy mieć sprawną sieć teleinformatyczną – uważa Turalczyk.
- Planujemy to wykonać jeszcze przed termomodernizacją budynku urzędu.  Ta instalacja obecna nie spełnia żadnych norm ani potrzeb. Jest wyeksploatowana po prostu. Mamy już wstępną kalkulację.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości